Układ w Kiejdanach: zapowiedź Targowicy, czy próba ocalenia Litwy?

20 października 1655 roku w Kiejdanach zawarto układ, na mocy którego Wielkie Księstwo Litewskie zerwało unię z Polską i przyjęło protekcję króla Szwecji Karola X Gustawa.

Pod koniec pierwszej połowy XVII wieku Rzeczpospolita Obojga Narodów znalazła się w jednym z najgłębszych kryzysów swojej historii.

Od 1648 roku państwo wyniszczało powstanie kozackie pod wodzą Bohdana Chmielnickiego, które objęło również południowe ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego. Gdy w 1654 roku wybuchła wojna z Moskwą, sytuacja stała się katastrofalna – już w następnym roku wojska carskie zajęły Wilno, Kowno i Grodno. Próby powstrzymania ofensywy podejmowane przez hetmana wielkiego litewskiego Janusza Radziwiłła nie przyniosły trwałych rezultatów. Kraj ogarnęły bunty zdemoralizowanego wojska, pustki w skarbie oraz chaos administracyjny. W tych warunkach, latem 1655 roku, rozpoczął się kolejny kataklizm – najazd szwedzki, znany później jako potop.

Radziwiłłowie chcieli mieć korzyści

Wobec nowego zagrożenia elity litewskie stanęły przed dramatycznym wyborem: walczyć samotnie przeciw przeważającym siłom szwedzkim czy też szukać kompromisu z najeźdźcą. Radziwiłł, licząc na zachowanie integralności Wielkiego Księstwa oraz wzmocnienie swojej pozycji, skłaniał się ku porozumieniu z królem Szwecji, Karolem X Gustawem. Wieści o kapitulacji wojsk wielkopolskich pod Ujściem i masowym przechodzeniu polskiej szlachty na stronę Szwedów umocniły go w przekonaniu, że opór jest daremny.

Negocjacje ze szwedzkim wodzem Magnusem de la Gardie rozpoczęto latem 1655 roku, a ich tempo przyspieszyło po upadku Warszawy i Krakowa oraz ucieczce Jana Kazimierza na Śląsk. Janusz i Bogusław Radziwiłłowie zabiegali o wsparcie Szwecji w wojnie z Moskwą, oferując w zamian uznanie zwierzchnictwa Karola Gustawa, lecz początkowo nie zamierzali zrywać unii z Koroną. Zakładali, że po zwycięstwie Szwecji w całej Rzeczypospolitej potrzebne będzie zawarcie jakiejś nowej unii. Do swoich żądań Radziwiłłowie dodali także postulat utworzenia dwóch odrębnych księstw z części ziem litewskich i koronnych, które miały zostać nadane im w lenno.

Zerwanie unii z Polską

De la Gardie nie był jednak zainteresowany negocjacjami. Ostatecznie 20 października 1655 roku w obozie pod Kiejdanami podpisano układ, na mocy którego Litwa przyjmowała protekcję Karola X Gustawa i zrywała unię z Polską. Władca szwedzki miał za to podjąć walkę z Moskwą.

Na mocy układu zniesiono instytucję wolnej elekcji, ponieważ Szwecja była monarchią dziedziczną, a każdy jej król miał automatycznie obejmować tytuł wielkiego księcia litewskiego. Władca zyskał prawo do wypowiadania wojny, zawierania pokoju oraz dowodzenia armią litewską, przy czym w sprawowaniu rządów mógł być zastępowany przez namiestnika — bez gwarancji, że będzie nim obywatel Litwy. Formalnie zachowano przy tym dawny ustrój, prawa stanowe i swobody religijne.

Dokument podpisali Janusz Radziwiłł, hetman polny Wincenty Gosiewski, biskup żmudzki Piotr Parczewski, wojewoda wendeński Mikołaj Korff oraz ponad tysiąc przedstawicieli litewskiej szlachty i duchowieństwa.

Układ w Kiejdanach wywołał jednak sprzeciw znacznej części szlachty, która pozostała wierna królowi Janowi Kazimierzowi. Swoje poparcie dla układu wycofała też część sygnatariuszy, m.in. Gosiewski. Wkrótce na Litwie wybuchło powstanie przeciwko Szwedom i stronnictwu Radziwiłła. W ciągu kilku miesięcy kontrola nad krajem wymknęła się z rąk stronników szwedzkich. Próba wciągnięcia Szwecji do wojny z Moskwą zakończyła się fiaskiem, a powrót Jana Kazimierza do kraju w 1656 roku doprowadził do wojny domowej w Wielkim Księstwie Litewskim.

Janusz Radziwiłł zmarł w grudniu 1655 roku, pozostawiając po sobie opinię zdrajcy. Do dziś jednak wśród historyków brak jednoznacznej oceny układu kiejdańskiego — jedni uznają go za akt zdrady i zapowiedź późniejszej Targowicy, inni za desperacką próbę ocalenia państwa w obliczu nieuchronnej katastrofy.

Kresy.pl / Wprost

Tagi: , , ,
forma płatności