1 lipca 1945 roku w Krakowie odbyło się ostatnie posiedzenie Komisji Głównej Rady Jedności Narodowej, która ogłosiła końcową odezwę Polskiego Państwa Podziemnego. Jej najważniejszą częścią było przesłanie znane jako „Testament Polski Walczącej”.
Dokument był politycznym podsumowaniem sześcioletniej walki o niepodległość, ale także dramatycznym sprzeciwem wobec porządku narzucanego Polsce przez Związek Sowiecki.
Rada Jedności Narodowej była konspiracyjnym odpowiednikiem parlamentu. Skupiała główne nurty polityczne podporządkowane rządowi RP na uchodźstwie i stanowiła cywilną reprezentację Polski Podziemnej. Gdy kończyła się wojna z Niemcami, jej członkowie widzieli już, że Polska nie odzyskuje realnej suwerenności. Armia Czerwona zajmowała kraj, działała sowiecka policja polityczna, trwały aresztowania żołnierzy podziemia, a decyzje jałtańskie otwierały drogę do przejęcia władzy przez komunistów.
30 czerwca 1410 roku pod Czerwińskiem zmontowano z przygotowanych wcześniej elementów most łyżwowy przez Wisłę. Umożliwił on szybką koncentrację wojsk polsko-litewskich i rozpoczęcie marszu na Malbork.
Był to jeden z najwcześniejszych i najlepiej udokumentowanych przykładów polskiej inżynierii wojskowej, uznawany za pierwszy polski historyczny most wojskowy. Okazał się nie tylko majstersztykiem inżynierii, lecz także świetną zagrywką psychologiczną.
Tajna broń wielkiej wojny
Wojna z Zakonem Krzyżackim rozpoczęła się w sierpniu 1409 roku i po krótkiej kampanii zakończyła rozejmem do 24 czerwca 1410 roku. Obie strony szykowały się jednak do nieuniknionej kontynuacji konfliktu po tej dacie. Już w grudniu 1409 roku król Władysław Jagiełło spotkał się w Brześciu Litewskim z wielkim księciem Witoldem i podkanclerzym Mikołajem Trąbą. Tam narodził się nowatorski plan kampanii: zamiast kolejnego sporu granicznego – frontalne uderzenie na serce państwa zakonnego, Malbork.
2 lipca 1927 roku na Placu Katedralnym w Wilnie odbyła się uroczysta koronacja obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej, jednego z najważniejszych symboli religijnych i narodowych dawnej Rzeczypospolitej.
Obraz powstał ok. 1620–1630 roku i przedstawia Maryję bez Dzieciątka, z dłońmi skrzyżowanymi pod sercem. Choć autor dzieła nie jest znany, wiadomo, że jego kompozycja wywodzi się z niderlandzkich rycin. Z czasem wzbogacono ją o barokową sukienkę, doszedł też srebrny półksiężyc. Wizerunek w Ostrej Bramie ma też dwie korony. Jedna – jak mówiono – była dla Maryi, druga dla Dzieciątka, które miało się narodzić. Poeta Władysław Syrokomla tłumaczył to jednak inaczej: Maryja była zarówno Królową Polski, jak i Wielką Księżną Litewską.
Kult Ostrobramskiej Matki Miłosierdzia rozwijał się od drugiej połowy XVII wieku. W 1671 roku karmelici wznieśli przy bramie drewnianą kaplicę dla wizerunku, a jego cześć początkowo miała przede wszystkim charakter lokalny. Choć kult stopniowo narastał, aż do połowy XIX wieku pozostawał zakorzeniony głównie w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego, gdzie szczególnie silnie jednoczył wiernych zarówno obrządku łacińskiego, jak i wschodniego.
30 czerwca 1940 roku Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski mianował gen. Stefana Roweckiego „Grota” Komendantem Głównym Związku Walki Zbrojnej. Była to jedna z najważniejszych decyzji organizacyjnych w dziejach polskiej konspiracji wojskowej pod okupacją niemiecką i sowiecką.
Dokładnie trzy lata później, 30 czerwca 1943 roku, w Warszawie „Grot” został aresztowany przez gestapo.
Przez trzy lata Rowecki budował siły zbrojne w okupowanym kraju. Po przekształceniu ZWZ w Armię Krajową 14 lutego 1942 roku stanął na czele największej podziemnej armii w okupowanej Europie. Z jego inicjatywy prowadzono akcję scaleniową, rozbudowywano struktury wojskowe, wywiad, kontrwywiad, łączność, dywersję i przygotowania do powstania powszechnego przeciw Niemcom.
29 czerwca 1944 roku w Warszawie żołnierze 1. kompanii „Maciek” batalionu „Zośka” Kedywu KG AK przeprowadzili akcję „Jan Boży”, uwalniając kilkunastu więźniów politycznych ze Szpitala św. Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej.
Szpital należał do zespołu budynków związanych z warszawskimi bonifratrami. Historia tej placówki sięgała XVII wieku, a jej początki wiązały się z fundacją kościoła, klasztoru i przytułku dla bonifratrów. W kolejnych stuleciach szpital św. Jana Bożego stał się jedną z ważnych warszawskich placówek leczniczych, kojarzoną szczególnie z opieką nad chorymi psychicznie. W czasie okupacji niemieckiej trafiali tam również ranni i postrzeleni więźniowie, w tym więźniowie Pawiaka.
Czerwcowa akcja nie była pierwszą operacją polskiego podziemia w tym miejscu. Pod koniec kwietnia 1944 roku ze szpitala wydobyto Benedykta Sylwestrowicza ps. „As”, a 11 czerwca uwolniono kolejnych 15 polskich więźniów. Wśród osób planujących tę drugą akcję był Kazimierz Moczarski, późniejszy autor „Rozmów z katem”.
29 czerwca 1939 roku, według części opracowań, pierwsi polscy ochotnicy określani jako „żywe torpedy” złożyli przysięgę gotowości do udziału w straceńczych misjach na wypadek wojny z Niemcami.
Akcja narodziła się kilka tygodni wcześniej, w atmosferze narastającego zagrożenia ze strony III Rzeszy. Po wypowiedzeniu przez Adolfa Hitlera polsko-niemieckiej deklaracji o niestosowaniu przemocy w polskiej prasie ukazał się apel wzywający ochotników gotowych oddać życie za Ojczyznę jako „żywe torpedy”, „żywe bomby” lub „żywe miny”. Autorami wezwania byli Władysław Bożyczko oraz Edward i Leon Lutostańscy.
„Proszę zamieścić nasz list otwarty w swoim piśmie, ponieważ chcemy dać swoją odpowiedź Hitlerowi na jego żądania. Otóż ja i moi dwaj szwagrowie wzywamy wszystkich tych Polaków, co chcą niezwłocznie oddać życie za Ojczyznę w charakterze żywych torped, żywych bomb, w charakterze żywych min przeciwpancernych. Do tego celu nie są potrzebni ludzie zupełnie zdrowi. Muszą to być ludzie silni duchem. Nie wątpimy, iż takich ochotników zgłosi się tysiące, a te tysiące spowodują u wroga straty liczone w setkach tysięcy ludzi i w milionach złotych. [...] W ten sposób chcemy oddać nasze życie w ręce Marszałka Polski Śmigłego-Rydza” — pisali autorzy odezwy.














