Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, znany powszechnie jako Ossolineum, to jedna z najstarszych i najważniejszych instytucji naukowych i kulturalnych w Polsce.
Jego historia, nierozerwalnie spleciona z losami kraju, rozpoczęła się w 1817 roku, gdy hrabia Józef Maksymilian Ossoliński ufundował we Lwowie instytucję, mającą chronić i rozwijać dziedzictwo narodowe.
4 czerwca 1817 roku cesarz Austrii Franciszek I zatwierdził akt fundacyjny Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Ossoliński zaplanował go jako kompleks łączący bibliotekę, muzeum i wydawnictwo – miejsce, które miało pomagać zniewolonemu narodowi zachować tożsamość.
5 czerwca 1894 roku we Lwowie rozpoczęła się Powszechna Wystawa Krajowa – jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-kulturalnych epoki rozbiorów.
Zorganizowana w setną rocznicę insurekcji kościuszkowskiej, miała być nie tylko przeglądem osiągnięć Galicji, ale także wyrazem jedności narodu polskiego ponad podziałami zaborczymi. Organizacji podjął się Lwów, a wystawa odbiła się szerokim echem także za granicą – w Europie i poza nią.
Na 46 hektarach Wzgórza Stryjskiego, w ciągu dwóch lat, wzniesiono aż 129 obiektów: pawilonów, galerii, hal, restauracji, a także stadion i kolejkę linową. Wystawa została podzielona na 28 sekcji tematycznych, prezentujących dorobek w dziedzinach przemysłu, rolnictwa, komunikacji, rzemiosła, edukacji i sztuki. Za stronę architektoniczną odpowiadali m.in. Julian Zachariewicz i Franciszek Skowron.
5 czerwca 1257 roku na wiecu w Koperni książę krakowski i sandomierski Bolesław Wstydliwy wystawił dokument lokacyjny Krakowa, nadając miastu prawo magdeburskie na wzór Wrocławia. Był to jeden z przełomowych momentów w historii ustroju i przestrzennej organizacji Starego Miasta.
Lokacja objęła centralną część istniejącego już ośrodka osadniczego i stała się podstawą rozwoju krakowskiego samorządu miejskiego. Nowy układ urbanistyczny wyznaczono w obrębie dzisiejszego Starego Miasta, z centralnym Rynkiem i regularną siatką ulic. Fortyfikowanie Krakowa nastąpiło jednak później: w 1285 roku Leszek Czarny zezwolił mieszczanom na budowę murów, a system obronny miasta powstawał etapami do pierwszej ćwierci XIV wieku.
Czerwiec 1989 roku na trwałe zapisał się w historii Polski. 4 czerwca 1989 roku, po blisko półwieczu rządów monopartyjnych, Polacy po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej mogli wziąć udział w częściowo wolnych wyborach parlamentarnych.
Wybory do Sejmu miały charakter kontraktowy, natomiast wybory do przywróconego Senatu były wolne. Ich wynik doprowadził do głębokiej zmiany układu sił politycznych w Polsce i stał się jednym z symboli początku końca komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej.
Korzenie wydarzeń z czerwca 1989 roku sięgały znacznie głębiej. Ich tło stanowiła zmieniająca się sytuacja międzynarodowa, a istotną rolę odegrała polityka reform zapoczątkowana w Związku Radzieckim przez Michaiła Gorbaczowa. „Pierestrojka” i „głasnost” osłabiły kontrolę Moskwy nad państwami satelickimi i stworzyły przestrzeń do zmian. W Polsce do przemian doprowadziły również wieloletnie działania opozycji skupionej wokół „Solidarności”, choć jej potencjał był w drugiej połowie lat 80. znacznie ograniczony.
3 czerwca 1524 roku Mikołaj Kopernik, przebywający we Fromborku, napisał list do krakowskiego kanonika, kartografa i historyka Bernarda Wapowskiego. Dokument znany dziś jako „List przeciwko Wernerowi” uchodzi za drugą znaną pracę astronomiczną Kopernika, po wcześniejszym „Commentariolusie”, i powstał niemal dwie dekady przed drukiem „De revolutionibus orbium coelestium”.
Choć list miał formę prywatnej korespondencji, szybko zyskał znaczenie naukowe. Oryginał nie zachował się, ale jego treść przetrwała w późniejszych odpisach. Dokument był znany uczonym kolejnych pokoleń, a drukiem ukazał się dopiero w 1854 roku w Warszawie, w edycji przygotowanej przez Jana Baranowskiego.
Dzieło zaprezentowano po raz pierwszy 5 czerwca 1894 roku we Lwowie. Wzbudziło sensację i zachwyt. Oto jego historia.
W drugiej połowie XIX wieku Lwów przygotowywał się do wielkiego wydarzenia – Powszechnej Wystawy Krajowej, która miała ukazać dorobek gospodarczy, kulturalny i cywilizacyjny Galicji w ramach monarchii austro-węgierskiej. Wystawa miała być nie tylko manifestacją rozwoju, lecz także aktem patriotycznym – podkreśleniem żywotności narodu polskiego w warunkach rozbiorów.
Jednym z najbardziej spektakularnych i symbolicznych przedsięwzięć tej wystawy stała się Panorama Racławicka, monumentalne dzieło malarskie, upamiętniające zwycięską bitwę Tadeusza Kościuszki pod Racławicami z 4 kwietnia 1794 roku.
HISTORIA ZATOCZYŁA KOŁO .ZNOWU MUSIMY WALCZYĆ O WIELKOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ POLSKI .
Chcąć zdobyć wolność i niepodległość musimy zacząć wszystko od zera, każdy kto jest świadomy i nie boi się mówić prawdy innym, musi wszem i wobec rozmawiać i uświadamić ludziom w jakim położeniu jesteśmy – niestety dużo dorosłych ludzi ma rozum dziecka, a niektórzy to jakby dopiero wczoraj się urodzili, taka jest niestety prawda.Chodzić w odzieży patriotycznej – to dużo nie kosztuje, a jaki efekt: dotychczasowi znajomi odnoszą się do nas z większą serdecznością, po za tym przyciągamy rzesze zwolenników do rozmów; nawet nie wyobrażacie sobie jak taki widok buduje Polaków, dlatego gorąco zachęcam!
Myślę i wierzę że inni skorzystają – jest to bardzo duży przekaz emocjonalny.
Teraz w czasach internetu, mimo szybkiego przepływu informacji, tak trudno jest zmobilizować Polaków,
pomyśleć jakie zadanie miał Roman Dmowski, po nieudanych powstaniach przeciwko zaborcom, jeździł po wsiach miastach i miasteczkach i zdobywał zaufanie ludzi, w dużej części niepiśmiennych, do tego by powstać z kolan, zrobił mrówczą pracę,
jego trud został wynagrodzony, Polska odrzuciła niewolę niemiecką i bolszewicką.
Teraz brakuje nam takiego Romana Dmowskiego, ale wiem że jest ktoś taki w naszych szeregach, rośnie i dojrzewa do wielkich decyzji – to tylko kwestia czasu – my Polacy musimy przyczynić się do większej manifestacji PATROTYZMU.
To pierwszy krok – ale jaki ważny.
https://www.youtube.com/watch?v=xgDKwH-e84w
Jest już taki. To PAWEŁ KUKIZ. To on zmobilizuje wszystkich Polaków.
Jasne, wspierał Majdan i banderowców, teraz mu sie odmieniło nie wiadomo na jak długo. Kukiz to chorągiewka na wietrze.
No niestety, czasami można zrozumieć że człowiek się zreflektował ale ten Pan tj. Kukiz, po prostu nie wierzę że nie widział tych czerwono-czarnych szmat, tych dumnych z siebie bojców z nazistowskimi znakami, wg mnie to jest człowiek który wykorzystuje koniunkturę czyli dokładni taki sam styl działania jak system który chce obalić.
Źle go oceniacie. Ja kilka lat do tyłu nie wiedziałem co to jest czerwono-czarna flaga. Nie wstydzę się tej niewiedzy. Błądzić jest rzeczą ludzką. Druga sprawa, nie wydaje mi się aby zrobił z siebie pajaca nie wywiązując się z obietnic. Co miałby na tym zyskać ? Paweł idzie na wojnę z Komuną BIS. 3/4 Polaków nie wie, że od 1989 roku zmieniają się tylko twarze a nie system. PO i PiS to to samo. Wykorzystują Polaków w prosty sposób: “-zagłosuję na PiS aby nie wygrało PO”, “-zagłosuje na PO aby nie wygrał PiS”. Divide et impera. Oni drwią z Nas i po “pracy” razem idą na gorzałę. Tak jest od 1989 roku. Według mnie będzie druga tura: Duda vs Kukiz. Jeżeli będzie inaczej a do drugiej tury wejdzie Bronek i/lub “wygra”, to będą musieli uruchomić ustawę 1066 stworzoną na tą właśnie okazję. Osobiście bardzo chętnie bym widział Grzesia Brauna na fotelu Prezydenckim, ale media skutecznie odizolowały go od czołówki i ten patriota ma poparcie na poziomie błędu statystycznego.
https://www.youtube.com/watch?v=XpDKYoj7bZw
20:50 – 22:40
A zadaj sobie pytanie dlaczego to Pan Kukiz stał się nagle gwiazdą TVN …. ?
Grzegorz Braun – Roman Dmowski naszych czasów
Gruuuba przesada. Naprawdę gruba. Pan Braun sprawia wrażenie człowieka … rozchwianego emocjonalnie. Pomysły typu intronizacja Chrystusa na króla Polski są też delikatnie mówiąc dziwne.
“Moja władza jest nie z tego świata”.
Na czymś trzeba zbudować fundamenty, Pan Braun twierdzi że mocne fundamenty można zbudować tylko w oparciu o kościół i wiarę. Sam mam lekko by powiedzieć, że sceptyczne podejście do kościoła katolickiego ale spójrzmy dzisiaj na taką laicką Francję. Ewidentnie coś tam nie zadziałało i teraz ten kraj, chociaż się o tym głośno nie mówi, jest nad przepaścią. Szczerze, ja jestem w stanie przeboleć te ultra katolickie odchyły dla całej reszty która jest po prostu potrzebna.