Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
19 lipca 1974 roku o godz. 11:15 uruchomiono zegar na Wieży Zygmuntowskiej odbudowywanego Zamku Królewskiego w Warszawie. Wydarzenie oznaczało zakończenie pierwszego etapu rekonstrukcji gmachu – oddanie jego bryły w stanie surowym.
Zegar był pierwszym całkowicie ukończonym i działającym urządzeniem w powstającym z ruin Zamku.
Godzina uruchomienia nie była przypadkowa. Wskazówki poprzedniego zegara zatrzymały się na godz. 11:15 dnia 17 września 1939 roku, gdy Zamek znalazł się pod intensywnym niemieckim ostrzałem artyleryjskim i bombardowaniem. W płomieniach stanęły wówczas między innymi Wieża Zygmuntowska, Wieża Władysławowska, dach nad Salą Senatorską oraz skrzydło od strony Wisły. Uszkodzony zegar pozostawał nieruchomy aż do ostatecznego zniszczenia budowli.
21 lipca 1946 roku o godz. 7:00 na stokach poznańskiej Cytadeli wykonano wyrok śmierci na Arthurze Greiserze – niemieckim zbrodniarzu wojennym, gauleiterze NSDAP i byłym namiestniku Rzeszy w okupacyjnym Kraju Warty.
Egzekucję przez powieszenie obserwował wielotysięczny tłum. Było to ostatnie publiczne wykonanie kary śmierci w Polsce.
Greiser urodził się w 1897 roku w Środzie Wielkopolskiej. Pod koniec lat 20. wstąpił do NSDAP i SA, a następnie przeszedł do SS. Karierę polityczną rozwijał w Wolnym Mieście Gdańsku, gdzie był zastępcą gauleitera NSDAP, a od 1934 roku stał na czele Senatu. Należał do nazistowskich działaczy przygotowujących likwidację ustroju Wolnego Miasta i jego włączenie do III Rzeszy.
21 lipca 1943 roku na terenie Iraku utworzono 2. Korpus Polski – jedną z najsłynniejszych formacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.
Decyzję o jego sformowaniu podjął jeszcze Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski, który 29 czerwca 1943 roku wydał rozkaz reorganizacji Armii Polskiej na Wschodzie. Po jego tragicznej śmierci nowy Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnkowski rozkazem z 21 lipca wydzielił z niej 2. Korpus Polski. Dowództwo nad formacją objął gen. Władysław Anders – były więzień sowieckiej Łubianki i organizator armii tworzonej w ZSRR.
Trzon 2. Korpusu stanowili żołnierze ewakuowani ze Związku Sowieckiego po podpisaniu układu Sikorski–Majski w lipcu 1941 roku. Byli wśród nich byli więźniowie łagrów, zesłańcy oraz żołnierze kampanii wrześniowej. Do formacji weszli jednak również żołnierze dawnej Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, mający za sobą między innymi walki w obronie Tobruku.
21 lipca 1952 roku Najwyższy Sąd Wojskowy ogłosił wyrok w tzw. procesie komandorów.
Siedmiu wysokich oficerów Marynarki Wojennej, w większości przedwojennych żołnierzy i obrońców polskiego Wybrzeża z 1939 roku, zostało fałszywie oskarżonych o szpiegostwo, dywersję oraz przygotowywanie obalenia władz komunistycznych.
Pięciu oskarżonych skazano na karę śmierci, a dwóch na dożywotnie więzienie. Ostatecznie wykonano trzy wyroki śmierci. Proces był jednym z najgłośniejszych przykładów stalinowskiego terroru wymierzonego w przedwojenną kadrę Wojska Polskiego.
19 lipca 1655 roku przedstawicielom Rzeczypospolitej wręczono szwedzki akt wypowiedzenia wojny.
Dwa dni później armia dowodzona przez feldmarszałka Arvida Wittenberga przekroczyła granicę państwa polsko-litewskiego i wkroczyła do Wielkopolski. Rozpoczynał się „potop szwedzki” – jeden z najbardziej niszczycielskich konfliktów w dziejach Rzeczypospolitej.
Szwedzki atak nastąpił pomimo obowiązującego rozejmu zawartego w 1635 roku w Sztumskiej Wsi. Pokój pomiędzy oboma państwami nigdy nie został formalnie podpisany, ale zawieszenie broni miało obowiązywać jeszcze przez sześć lat.
21 lipca 1983 roku Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego ogłosiła samorozwiązanie.
Następnego dnia formalnie zniesiono stan wojenny, obowiązujący w Polsce od 13 grudnia 1981 roku, a od końca grudnia 1982 roku pozostający w zawieszeniu.
WRON była pozakonstytucyjnym organem utworzonym w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku przez komunistyczne władze PRL. Na jej czele stanął generał Wojciech Jaruzelski, który łączył wówczas stanowiska I sekretarza Komitetu Centralnego PZPR, premiera oraz ministra obrony narodowej.
HISTORIA ZATOCZYŁA KOŁO .ZNOWU MUSIMY WALCZYĆ O WIELKOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ POLSKI .
Chcąć zdobyć wolność i niepodległość musimy zacząć wszystko od zera, każdy kto jest świadomy i nie boi się mówić prawdy innym, musi wszem i wobec rozmawiać i uświadamić ludziom w jakim położeniu jesteśmy – niestety dużo dorosłych ludzi ma rozum dziecka, a niektórzy to jakby dopiero wczoraj się urodzili, taka jest niestety prawda.Chodzić w odzieży patriotycznej – to dużo nie kosztuje, a jaki efekt: dotychczasowi znajomi odnoszą się do nas z większą serdecznością, po za tym przyciągamy rzesze zwolenników do rozmów; nawet nie wyobrażacie sobie jak taki widok buduje Polaków, dlatego gorąco zachęcam!
Myślę i wierzę że inni skorzystają – jest to bardzo duży przekaz emocjonalny.
Teraz w czasach internetu, mimo szybkiego przepływu informacji, tak trudno jest zmobilizować Polaków,
pomyśleć jakie zadanie miał Roman Dmowski, po nieudanych powstaniach przeciwko zaborcom, jeździł po wsiach miastach i miasteczkach i zdobywał zaufanie ludzi, w dużej części niepiśmiennych, do tego by powstać z kolan, zrobił mrówczą pracę,
jego trud został wynagrodzony, Polska odrzuciła niewolę niemiecką i bolszewicką.
Teraz brakuje nam takiego Romana Dmowskiego, ale wiem że jest ktoś taki w naszych szeregach, rośnie i dojrzewa do wielkich decyzji – to tylko kwestia czasu – my Polacy musimy przyczynić się do większej manifestacji PATROTYZMU.
To pierwszy krok – ale jaki ważny.
https://www.youtube.com/watch?v=xgDKwH-e84w
Jest już taki. To PAWEŁ KUKIZ. To on zmobilizuje wszystkich Polaków.
Jasne, wspierał Majdan i banderowców, teraz mu sie odmieniło nie wiadomo na jak długo. Kukiz to chorągiewka na wietrze.
No niestety, czasami można zrozumieć że człowiek się zreflektował ale ten Pan tj. Kukiz, po prostu nie wierzę że nie widział tych czerwono-czarnych szmat, tych dumnych z siebie bojców z nazistowskimi znakami, wg mnie to jest człowiek który wykorzystuje koniunkturę czyli dokładni taki sam styl działania jak system który chce obalić.
Źle go oceniacie. Ja kilka lat do tyłu nie wiedziałem co to jest czerwono-czarna flaga. Nie wstydzę się tej niewiedzy. Błądzić jest rzeczą ludzką. Druga sprawa, nie wydaje mi się aby zrobił z siebie pajaca nie wywiązując się z obietnic. Co miałby na tym zyskać ? Paweł idzie na wojnę z Komuną BIS. 3/4 Polaków nie wie, że od 1989 roku zmieniają się tylko twarze a nie system. PO i PiS to to samo. Wykorzystują Polaków w prosty sposób: “-zagłosuję na PiS aby nie wygrało PO”, “-zagłosuje na PO aby nie wygrał PiS”. Divide et impera. Oni drwią z Nas i po “pracy” razem idą na gorzałę. Tak jest od 1989 roku. Według mnie będzie druga tura: Duda vs Kukiz. Jeżeli będzie inaczej a do drugiej tury wejdzie Bronek i/lub “wygra”, to będą musieli uruchomić ustawę 1066 stworzoną na tą właśnie okazję. Osobiście bardzo chętnie bym widział Grzesia Brauna na fotelu Prezydenckim, ale media skutecznie odizolowały go od czołówki i ten patriota ma poparcie na poziomie błędu statystycznego.
https://www.youtube.com/watch?v=XpDKYoj7bZw
20:50 – 22:40
A zadaj sobie pytanie dlaczego to Pan Kukiz stał się nagle gwiazdą TVN …. ?
Grzegorz Braun – Roman Dmowski naszych czasów
Gruuuba przesada. Naprawdę gruba. Pan Braun sprawia wrażenie człowieka … rozchwianego emocjonalnie. Pomysły typu intronizacja Chrystusa na króla Polski są też delikatnie mówiąc dziwne.
“Moja władza jest nie z tego świata”.
Na czymś trzeba zbudować fundamenty, Pan Braun twierdzi że mocne fundamenty można zbudować tylko w oparciu o kościół i wiarę. Sam mam lekko by powiedzieć, że sceptyczne podejście do kościoła katolickiego ale spójrzmy dzisiaj na taką laicką Francję. Ewidentnie coś tam nie zadziałało i teraz ten kraj, chociaż się o tym głośno nie mówi, jest nad przepaścią. Szczerze, ja jestem w stanie przeboleć te ultra katolickie odchyły dla całej reszty która jest po prostu potrzebna.