Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Według najczęściej przyjmowanej wersji 20 lipca 1797 roku w Reggio Emilia po raz pierwszy publicznie wykonano „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”, znaną dziś jako „Mazurek Dąbrowskiego”.
Utwór powstał między 16 a 19 lipca 1797 roku, gdy do miasteczka przybyli polscy legioniści pod wodzą generała Jana Henryka Dąbrowskiego. Towarzyszył im Józef Wybicki – polityk, prawnik, działacz niepodległościowy, który napisał tekst pieśni.
Pierwsze publiczne wykonanie utworu miało miejsce podczas uroczystości pożegnania legionistów opuszczających Reggio Emilia. Wykonawcą był prawdopodobnie sam autor tekstu, Józef Wybicki, być może z żołnierzami.
21 lipca 1946 roku o godz. 7:00 na stokach poznańskiej Cytadeli wykonano wyrok śmierci na Arthurze Greiserze – niemieckim zbrodniarzu wojennym, gauleiterze NSDAP i byłym namiestniku Rzeszy w okupacyjnym Kraju Warty.
Egzekucję przez powieszenie obserwował wielotysięczny tłum. Było to ostatnie publiczne wykonanie kary śmierci w Polsce.
Greiser urodził się w 1897 roku w Środzie Wielkopolskiej. Pod koniec lat 20. wstąpił do NSDAP i SA, a następnie przeszedł do SS. Karierę polityczną rozwijał w Wolnym Mieście Gdańsku, gdzie był zastępcą gauleitera NSDAP, a od 1934 roku stał na czele Senatu. Należał do nazistowskich działaczy przygotowujących likwidację ustroju Wolnego Miasta i jego włączenie do III Rzeszy.
21 lipca 1944 roku w Moskwie, pod patronatem Józefa Stalina, utworzono Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN).
Organ przedstawiany później jako rodzima i demokratyczna władza w rzeczywistości powstał na terytorium ZSRR. Miał przejmować administrację na ziemiach polskich zajmowanych przez Armię Czerwoną.
22 lipca 1018 roku nad Bugiem, najprawdopodobniej w pobliżu wczesnośredniowiecznego grodu Wołyń, wojska Bolesława Chrobrego rozbiły armię księcia Jarosława Mądrego.
Zwycięstwo otworzyło polskiemu władcy i jego zięciowi Świętopełkowi drogę do Kijowa, do którego wkroczyli 14 sierpnia.
Bitwa należała do najbardziej spektakularnych sukcesów militarnych pierwszych Piastów. Jej zasadniczy przebieg znamy dzięki kronice biskupa merseburskiego Thietmara, współczesnego wydarzeniom i dobrze poinformowanego o działaniach Bolesława Chrobrego. Szczegóły starcia obrosły jednak później legendami, które trudno dziś oddzielić od rzeczywistości.
19 lipca 1974 roku o godz. 11:15 uruchomiono zegar na Wieży Zygmuntowskiej odbudowywanego Zamku Królewskiego w Warszawie. Wydarzenie oznaczało zakończenie pierwszego etapu rekonstrukcji gmachu – oddanie jego bryły w stanie surowym.
Zegar był pierwszym całkowicie ukończonym i działającym urządzeniem w powstającym z ruin Zamku.
Godzina uruchomienia nie była przypadkowa. Wskazówki poprzedniego zegara zatrzymały się na godz. 11:15 dnia 17 września 1939 roku, gdy Zamek znalazł się pod intensywnym niemieckim ostrzałem artyleryjskim i bombardowaniem. W płomieniach stanęły wówczas między innymi Wieża Zygmuntowska, Wieża Władysławowska, dach nad Salą Senatorską oraz skrzydło od strony Wisły. Uszkodzony zegar pozostawał nieruchomy aż do ostatecznego zniszczenia budowli.
21 lipca 1943 roku na terenie Iraku utworzono 2. Korpus Polski – jedną z najsłynniejszych formacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.
Decyzję o jego sformowaniu podjął jeszcze Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski, który 29 czerwca 1943 roku wydał rozkaz reorganizacji Armii Polskiej na Wschodzie. Po jego tragicznej śmierci nowy Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnkowski rozkazem z 21 lipca wydzielił z niej 2. Korpus Polski. Dowództwo nad formacją objął gen. Władysław Anders – były więzień sowieckiej Łubianki i organizator armii tworzonej w ZSRR.
Trzon 2. Korpusu stanowili żołnierze ewakuowani ze Związku Sowieckiego po podpisaniu układu Sikorski–Majski w lipcu 1941 roku. Byli wśród nich byli więźniowie łagrów, zesłańcy oraz żołnierze kampanii wrześniowej. Do formacji weszli jednak również żołnierze dawnej Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, mający za sobą między innymi walki w obronie Tobruku.
Słabość okrągłego stołu. Ale dlaczego w dalszym ciągu chroni ich polskie prawo? Dlaczego ja płacę ich emerytury? Nie szukam zemsty tylko sprawiedliwości chociaż spóźnionej.
Nawet na tym forum wypowiadali się pogrobowcy stalina ! To ci, którzy dalej służą Rosji.
Nieszawiak:
25.10.2014 12:31 To nie słabość Okrągłego stołu to jego Kanty gdzie UB dogadywało się ze swoimi informatorami. Mimo upływu 25 lat nie dokonano weryfikacji całego wymiaru tzw ,,sprawiedliwości”
Tak.
Tylko na kogo głosowało społeczeństwo zaraz po ’89 roku jeśli nie na komucha Kwaśniewskiego?
Jeszcze w pierwszej kadencji musiał stawać do drugiej tury, ale już w drugiej wygrał za pierwszym razem. Zaledwie w kilka miesięcy po tym jak ten degenerat wsławił się swoim popisem na grobach bohateròw! Miał takie poparcie, że oczywistym jest fakt iż musiał zdobyć dużo głosów polskich ” katolików”! To się dopiero nazywa moralne upodlenie Narodu!
To co w poblikacji znam w znacznym stopniu z autopsji i rodzinnych doświadczeń.Myślę,że to doskonała publikacja dla młodszych pokoleń zainteresowanych poznaniem atmosfery życia swych rodziców i dziadków.Z tymi przykładowo „pełniący obowiązki Polaków”,to nie żarty,to fakty historyczne.Moim zdaniem w publikacji zbyt mało i jednoznacznie wskazano na „doniosłą” rolę niejakich jewrojów w katowaniu,dosłownie w katowaniu Polaków w okresie powojennym.
Dobrze byłoby, gdyby Kresy pisały też o ofiarach żołnierzy wyklętych – a przez wielu przeklętych. Prawda nie jest czarno biała. Gdy kończy się prawdziwa informacja zaczyna się propaganda.
Na innej stronie pis-ze, ze „historia przyznala im racje”, sluszna historia mordowania wg. Pisu.
A oni mordowali z ryngrafami Matki Boskiej na klacie tych katow, i kolo sie zamyka.
@Maverick maverick i roman sowieccy trole, widzę, że pachołek żydobolszewicki putin już was ponownie spuścił ze smyczy, że znowu szkalujecie Polaków a pochwalacie kolaborantów. Mam wielką satysfakcję, że wielu takich komuchów moja rodzina natłukła i w 1920 i po wojnie. waszym kłamstwom i tak nikt nie uwierzy, szkoda trudu. Żaden pis nie rozpoczął prawdy, to ludzie oddolnie zaczęli to robić, zwykli Polacy.
AlexWolf – Nie obrażaj, chyba że nie możesz bez tego żyć. W takim razie wyrazy współczucia. Pozdrawiam.
to nie trolle żydobolszewii ani Putina tylko PO-PISu ..czym bardziej się żremy tym dla nich lepiej.Klepią kolejne pomniki za nasze pieniądze agentowi sanhedrynu,Prus i Brytanii Piłsudskiemu.Ich toruńska jaczejka tez opracowuje litanie do tego osobnika i puszcza bajki o pomocy Matki Bożej w.w osobnikowi w wygraniu walnych bitew 1920
Niestety renegatów,zaprzańców,kolaborantów i wszelkiej maści degeneratów wysługujących sie OBCYM było u nas zawsze dostatek.Teraz też się to nie zmieniło.