2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. amstaf358
    amstaf358 :

    Banderowcy napisali bzdury dążąc do zmitologizowania działań dzielnej UPA i to akurat mnie nie dziwi,ale faktem jest że w relacji dowódcy bezpośredniej ochrony Świerczewskiego por Ankersztajna ,którego rolę i relację komunisci ukryli i to skutecznie na długie lata,stwierdza on wyraznie że po przyjeżdzie wkrótce na miejsce zasadzki naprawionym samochodem dodge gdzie słychać było jeszcze strzały i palił się trawa od pocisków , nie zastał przy leżącym już martwym generale żadnych towarzyszących mu wcześniej oficerów,takich jak miedzy innymi kap Cesarski, ,ppłk Gerhard,gen Prus Więckowski itd…oficerów nie było, za to podoficerowie i żołnierze wszyscy byli na stanowiskach bojowych,Ankersztajn przejoł dowództwo ułożono Świerczewskiego na samochodzie i marszem ubezpieczonym ruszono wobec wycofania upowców do Baligrodu,dopiero po niespełna kilometrze z lasu po lewej stronie wyszli w/w wcześniej oficerowie,dziś nie ulega raczej wątpliwosci że wyżsi oficerowie WP ,ze świty Świerczewskiego na odgłos broni maszynowej UPA,dali po prostu nogę do lasu zostawiając samych żołnierzy z Walterem, Który w tej sytuacji przejoł dowodzenie,dlatego tyle jest różnych kłamstw i relacji z tej zasadzki UPA,komuna świadomie sfałszowała prawdę żeby nie wyszła na jaw prawda o naszym dzielnym LWP….