Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
16 lipca 1975 roku podczas próby ucieczki z PRL do Austrii zginął Dionizy Bielański, doświadczony pilot i były instruktor Aeroklubu Opolskiego.
Lecący rolniczym samolotem An-2 Polak został zestrzelony przez czechosłowackie lotnictwo wojskowe. Znajdował się wówczas zaledwie osiem kilometrów od granicy austriackiej.
Bielański urodził się 1 kwietnia 1939 roku we wsi Staweczki na Wołyniu. Kształcił się w wojskowej szkole lotniczej w Dęblinie, a następnie pracował jako instruktor szybowcowy i samolotowy. Był związany między innymi z Aeroklubem Jeleniogórskim oraz Aeroklubem Opolskim, gdzie szkolił młodych pilotów i kierował sekcją samolotową.
18 lipca 1998 roku Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą nowy podział administracyjny Polski.
Reforma zastąpiła istniejące od 1975 roku 49 województw systemem opartym na 16 większych regionach oraz przywróciła zlikwidowane w okresie PRL powiaty.
Nowy podział stanowił drugi etap odbudowy samorządu terytorialnego po upadku komunizmu. Pierwsza reforma została przeprowadzona w 1990 roku i doprowadziła do utworzenia samorządowych gmin. Osiem lat później zdecydowano o wprowadzeniu dwóch kolejnych szczebli samorządu – powiatów i województw.
16 lipca 1980 roku rozpoczął się strajk pracowników Lokomotywowni Lublin, jeden z najważniejszych epizodów fali protestów robotniczych nazwanej Lubelskim Lipcem.
W ciągu kilku dni strajki sparaliżowały lubelski węzeł kolejowy, komunikację miejską i transport zaopatrujący sklepy. Choć protestów nie koordynował wspólny komitet, w praktyce przybrały one charakter strajku powszechnego.
Bezpośrednią przyczyną robotniczego buntu była podwyżka cen niektórych gatunków mięsa i wędlin, wprowadzana od 1 lipca w bufetach i stołówkach zakładowych. Decyzja zapadła w czasie pogłębiającego się kryzysu gospodarczego PRL, niedoborów towarów i narastającego niezadowolenia społecznego. Pierwsze protesty wybuchły między innymi w Mielcu, Poznaniu i Ursusie, jednak największą skalę osiągnęły na Lubelszczyźnie.
17 lipca 1945 roku w pałacu Cecilienhof w Poczdamie rozpoczęła się konferencja przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego.
Ostatnie spotkanie Wielkiej Trójki przesądziło o sposobie traktowania pokonanych Niemiec, podziale wpływów w Europie oraz powojennym kształcie terytorialnym Polski.
Obrady trwały do 2 sierpnia 1945 roku. Stany Zjednoczone reprezentował Harry Truman, który objął urząd prezydenta po śmierci Franklina Delano Roosevelta. Na czele delegacji sowieckiej stał Józef Stalin. Wielką Brytanię początkowo reprezentował Winston Churchill, jednak po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych zastąpił go nowy premier Clement Attlee. Była to więc konferencja Wielkiej Trójki odbywająca się już w innym składzie niż wcześniejsze spotkania w Teheranie i Jałcie.
19 lipca 1399 roku w katedrze wawelskiej odbył się pogrzeb królowej Jadwigi Andegaweńskiej. Władczyni, która zmarła dwa dni wcześniej, 17 lipca, została pochowana u boku córki, Elżbiety Bonifacji.
Tamtego dnia rozpoczęła się długa i niezwykła historia tych królewskich szczątków.
Królowa Jadwiga odeszła w wieku około 25 lat, 17 lipca 1399 roku, po trudnym porodzie swojej jedynej córki. Elżbieta Bonifacja przyszła na świat 22 czerwca, ale zmarła po zaledwie trzech tygodniach. Królowa także gasła w oczach – cierpiała prawdopodobnie na gorączkę połogową. Przeżyła swoje dziecko o zaledwie kilka dni.
18 lipca 1944 roku oddziały 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa wyzwoliły Ankonę – ważne portowe miasto nad Morzem Adriatyckim.
Był to kolejny wielki sukces Polaków, odniesiony zaledwie dwa miesiące po zwycięstwie pod Monte Cassino.
Zdobycie masywu Monte Cassino 18 maja 1944 roku doprowadziło do przełamania niemieckiej linii Gustawa i otworzyło aliantom drogę na Rzym. Po ciężkich walkach 2. Korpus został przeniesiony na adriatycki odcinek frontu, gdzie powierzono mu zadanie prowadzenia pościgu za wycofującymi się Niemcami oraz opanowania Ankony.
Zastępowalność pokoleń nie jest potrzebna, ale dużo poniżej 2 urodzeń na kobietę grozi katastrofą o trudnych do przewidzenia konsekwencjach. Żaden ZUS tego nie uniesie. Również żaden fundusz inwestycyjny – bo zyski z takich funduszy (abstrahując od szwindli giełdowych) zależą od PKB, a PKB drastycznie malejącej populacji spada.
Wnioski z lektury artykułu optymistyczne nie są… Jeśli nic się nie zmieni, przyszłość należeć będzie do muzułmanów… W UE trwa ofensywa „marksizmu kulturowego” – zmiany są niepokojące, i stają się realnym zagrożeniem dla wolności – nie tylko religijnej, ale i osobistej… Ale „Homosie” się cieszą… Oni – wmawiali nam zawsze, że orientacji seksualnej się nie wybiera, że czlowiek taki się rodzi… Przykład upadku Imperium Osmanow udowadnia, że orientację można jednak sobie wybrać… Nie ma wolnych kobiet, trudno – niech będą mężczyżni… Zadziwiające, jak łatwo Europa podcina swoje wlasne korzenie, jak dziarsko dąży do samounicestwienia preferując homoseksualistow, pozwalając im na adopcję dzieci i uznając ich związki za „małżeństwa…”
Jan_De:17.03.2015 22:10 Chyba zna to Pan? Było na ten temat dość głośno, ale przypominam:”Film, który zniszczył gender studies w Norwegii – polskie napisy!” . http://fronda.gliwice.pl/news.php5?id=864. Ling do YT: https://www.youtube.com/watch?v=5oGL7njQwrg. Pozdrawiam.
Autopoprawka: Powinno być: „Link do YT.
Dziękuję P. hej, z przyjemnością go sobie przypomniałem… Pozdrawiam
A może na dobranoc „złota myśl” M. Środy… „Każda matka powinna się cieszyć z tego, że jej syn jest komosksualistą, ponieważ wtedy unika ona popularnego konfliktu teściowa – synowa…”
Jan_De:17.03.2015 23:12. Rozumiem sarkazm. Mimo wszystko, jednak wolę J.Kaczmarskiego. https://www.youtube.com/watch?v=wNHF_IhWdOA . Pozdrawiam.
jest jeszcze czynnik nieoznaczony w postaci tzw. technologicznej osobliwości. Prawdopodobnie nadejdzie ona jeszcze w tym stuleciu i wszystko wywróci do góry nogami.
A widzi P. w tym „ostatnią deskę ratunku”, czy „gwóźdź do trumny…?” I co znaczy : „wszystko wywróci do góry nogami…?” Czy przyszłość należeć ma do takich ludzi, jak Robercik…? Nie P. Zan… „Prawdopodobnie” wcześniej „nadejdzie” …Armageddon.
Demografia to podstawa !