2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jaro7
    jaro7 :

    W hoolywoodzkich filmach natłukli niemców,czołgów co niemiara ,w realu niemcy stracili bodajże 8 żołnierzy ,czołgów nie było.No ale swoje bajki to cały czas tak prezentuja jak chocby ze zbirami braćmi Bielskimi w filmie “Opór”.A “walczyli” jak w Nalibokach i Koniuchach.

  2. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Starożytni Egipcjanie byli arcymistrzami ściemy i propagandy. Aby “pokazać tym głupim Mezopotamczykom” zawyżali lata panowania swoich dynastii sumując okresy panowania ojca i syna, nawet gdy obaj rządzili jednocześnie. W efekcie “udowadniali”, że ich cywilizacja była starsza od Sumerów.
    Druga sztuczka, to zawyżanie liczby wojsk biorących udział w bitwach, powiedzmy razy 10. Bo to podnosiło prestiż kraju i władców. Itd. itd. itd. – Cała potęga Egiptu była zbudowana na kłamstwie, na zaplanowanej propagandzie, której służyły też piramidy.
    Ok. 1500 r. p.n.e do Egiptu przybywali młodzi, inteligentni Grecy “na studia”. Powszechnym zwyczajem było wtedy, że bogate rodziny Egipcjan chętnie gościły przybyszów, traktując to jako inwestycję – niech głupi Grecy zobaczą, jacy jesteśmy wielcy, potężni i fajni.
    Opowieść o tym, jak egipska księżniczka adoptowała i wykształciła podrzuconego jej chłopczyka o imieniu Mojżesz doskonale wpisywała się w panujący wtedy zwyczaj.
    Jednak Grecy byli żeglarzami, a potęga żywiołu eliminuje ściemniaczy. Więc szybko zorientowali się, że Egipcjanie blefują i… zaczęli dociekać, co jest prawdą, a co ściemą. I tak narodziła się sławna filozofia grecka 😉
    Podstawowa zasada filozofii: “odróżnić to, co ludzie mówią, od tego jaka jest prawda”.
    Otóż przebywając prawie 500 lat w Egipcie, potomkowie patriarchy Jakuba nie tylko “rozmnożyli się” i wzrośli w siłę, ale też… nauczyli się kłamać. Rozmyślnie, profesjonalnie i systemowo kłamać!
    Więc w Księdze Wyjścia mamy, że Hebrajczyków z Egiptu wyszło 600 tys. – śmiało można tę liczbę urealnić do 60 tys. Podobnie z buńczucznymi opisami podboju Kanaanu.