Wiosną 1664 roku doszło do jednej z najbardziej efektownych bitew wojny polsko-rosyjskiej (1654–1667), w której wojska Rzeczypospolitej Obojga Narodów odniosły zdecydowane zwycięstwo nad armią carską. Bitwa rozegrała się 6 czerwca nad rzeką Łuczesą w pobliżu Witebska, a jej głównym bohaterem był hetman polny litewski Michał Kazimierz Pac.
Straty polsko-litewskie wyniosły mniej niż 100 ludzi, podczas gdy Rosjanie utracili aż około 6000 żołnierzy. Zdobyto również 10 dział i aż 63 moskiewskie sztandary. W wyniku klęski dowództwo stracił kniaź Iwan Chowański, którego zastąpił Jurij Dołgorukow.
Zwycięstwo było częścią ofensywy rozpoczętej przez króla Jana Kazimierza jesienią 1663 roku, kiedy to siły polsko-litewskie wkroczyły zimą na teren Carstwa Rosyjskiego. Wiosną 1664 roku część wojsk pod wodzą Paca została skierowana na północ, by przeciwdziałać rosyjskim oddziałom operującym we wschodniej części Wielkiego Księstwa Litewskiego. Rosjanie zajęli m.in. Dubrownę, Orszę, Borysów i Tołoczyn, po czym rozłożyli się pod Witebskiem w oczekiwaniu na zaopatrzenie. Pac w lutym pokonał oddziały Boratyńskiego pod Briańskiem, po czym przerzucił siły w rejon Mohylewa, skąd ruszył na Witebsk – ze wspaniałym skutkiem.
Hetman Pac: kochliwy kawaler, ambitny intrygant
Służbę wojskową Michał Kazimierz Pac rozpoczął podczas zmagań z Kozakami Chmielnickiego, choć w początkowym okresie nie wyróżniał się na polu bitwy. Sławę zyskał raczej dzięki pojedynkowi o pannę Orchowską, w którym ciężko zranił Jana Sobieskiego, zapoczątkowując długoletni osobisty konflikt.
W czasie potopu szwedzkiego podpisał akt poddania Litwy, lecz szybko porzucił Szwedów. Walczył w Prusach Książęcych i Inflantach, szczególnie odznaczając się podczas oblężenia Parnawy. Awansował szybko, a w 1663 roku – dzięki wpływom krewnego Krzysztofa Paca – został hetmanem polnym litewskim.
Formalnie pozostawał lojalny wobec Jana Kazimierza, nawet w czasie rokoszu Lubomirskiego, jednak po objęciu buławy wielkiej litewskiej w 1667 roku przeszedł do opozycji wobec monarchy. Jego postawa stawała się coraz bardziej konfliktowa i destrukcyjna, co widoczne było zwłaszcza w relacjach z Janem Sobieskim.
Czytaj też: To była ostatnia wspaniała elekcja: Jan III Sobieski
W cieniu Sobieskiego
Za panowania Michała Korybuta Pac uzyskał spore wpływy. Wszedł wówczas w otwarty konflikt z Sobieskim, starając się rozbić środowisko skupione wokół przyszłego króla. Choć wsparł Sobieskiego w bitwie pod Chocimiem, to zaraz po zwycięstwie opuścił obóz wraz ze swoimi oddziałami, uniemożliwiając pełne wykorzystanie sukcesu militarnego. Spotkało się to z ostrą krytyką zarówno ze strony opinii publicznej, jak i własnego protektora – Krzysztofa Paca.
Po elekcji Jana III Pac kontynuował działania opozycyjne. W czasie ciężkiej kampanii 1674 roku opuścił obóz wojskowy, co król uznał za akt jawnej dezercji. Królowa Marysieńka, chcąc unieszkodliwić niebezpiecznego politycznego rywala, zaproponowała mu małżeństwo ze swoją siostrą Marią Anną – Pac jednak odmówił i pozostał do końca życia kawalerem.
Choć Michał Kazimierz Pac był bez wątpienia sprawnym wodzem i jednym z głównych dowódców Rzeczypospolitej w drugiej połowie XVII wieku, zapisał się w pamięci potomnych głównie jako nieprzejednany przeciwnik Jana Sobieskiego i uosobienie destrukcyjnej magnackiej opozycji. Był współorganizatorem antykrólewskiego spisku z 1678 roku i nieustannie torpedował plany monarchy, zwłaszcza dotyczące ekspansji nad Bałtykiem.
Jego polityczna aktywność symbolizuje schyłek potęgi rodu Paców, którzy wkrótce zostali zepchnięci w cień przez dominujących w Wielkim Księstwie Litewskim Sapiehów. Pomimo kontrowersji, należy pamiętać o spektakularnym triumfie Michała Kazimierza Paca pod Witebskiem – jednym z nielicznych tak wyraźnych zwycięstw Rzeczypospolitej w trudnym XVII stuleciu.
Kresy.pl / Wilanów
Czytaj też: Artykuły henrykowskie: to była nasza pierwsza pisana konstytucja











