Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
17 lipca 1945 roku w pałacu Cecilienhof w Poczdamie rozpoczęła się konferencja przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego.
Ostatnie spotkanie Wielkiej Trójki przesądziło o sposobie traktowania pokonanych Niemiec, podziale wpływów w Europie oraz powojennym kształcie terytorialnym Polski.
Obrady trwały do 2 sierpnia 1945 roku. Stany Zjednoczone reprezentował Harry Truman, który objął urząd prezydenta po śmierci Franklina Delano Roosevelta. Na czele delegacji sowieckiej stał Józef Stalin. Wielką Brytanię początkowo reprezentował Winston Churchill, jednak po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych zastąpił go nowy premier Clement Attlee. Była to więc konferencja Wielkiej Trójki odbywająca się już w innym składzie niż wcześniejsze spotkania w Teheranie i Jałcie.
17 lipca 1944 roku funkcjonariusze NKWD podstępnie aresztowali dowódcę Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej ppłk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka”.
Niemal równocześnie tego samego dnia Sowieci zatrzymali kadrę dowódczą oraz rozpoczęli rozbrajanie tysięcy żołnierzy wileńskich i nowogródzkich oddziałów AK.
Do wydarzeń doszło zaledwie kilka dni po zakończeniu operacji „Ostra Brama”. Jej celem było opanowanie Wilna przez Armię Krajową przed wkroczeniem Armii Czerwonej i wystąpienie wobec Sowietów w roli prawowitego gospodarza polskich ziem. Walki rozpoczęły się 7 lipca. Pomimo odparcia pierwszego polskiego natarcia żołnierze AK kontynuowali działania, a następnie wspólnie z wojskami sowieckimi walczyli przeciwko niemieckiemu garnizonowi. Wilno zostało ostatecznie zdobyte 13 lipca.
19 lipca 1655 roku przedstawicielom Rzeczypospolitej wręczono szwedzki akt wypowiedzenia wojny.
Dwa dni później armia dowodzona przez feldmarszałka Arvida Wittenberga przekroczyła granicę państwa polsko-litewskiego i wkroczyła do Wielkopolski. Rozpoczynał się „potop szwedzki” – jeden z najbardziej niszczycielskich konfliktów w dziejach Rzeczypospolitej.
Szwedzki atak nastąpił pomimo obowiązującego rozejmu zawartego w 1635 roku w Sztumskiej Wsi. Pokój pomiędzy oboma państwami nigdy nie został formalnie podpisany, ale zawieszenie broni miało obowiązywać jeszcze przez sześć lat.
Kościół katolicki 19 lipca wspomina błogosławionych Achillesa Puchałę i Hermana Stępnia – polskich franciszkanów konwentualnych posługujących w parafii Pierszaje na Nowogródczyźnie.
W 1943 roku nie opuścili zagrożonych parafian i ponieśli męczeńską śmierć z rąk niemieckich okupantów w pobliskiej Borowikowszczyźnie.
Józef Puchała, późniejszy o. Achilles, urodził się 18 marca 1911 roku w Kosinie koło Łańcuta. Wychowywał się w wielodzietnej rodzinie Franciszka i Zofii z Olbrychtów. Po ukończeniu piątej klasy szkoły powszechnej wyjechał do Lwowa, gdzie kontynuował naukę w prowadzonym przez franciszkanów Małym Seminarium Misyjnym.
17 lipca 1386 roku we Wrocławiu odlano jeden z najsłynniejszych średniowiecznych dzwonów Śląska – dzwon Maria, później nazywany Dzwonem Grzesznika lub Dzwonem Biednych Grzeszników.
Na południową wieżę kościoła św. Marii Magdaleny wciągnięto go 1 września tego samego roku.
Odlany ze spiżu dzwon ważył 113 cetnarów, czyli około 5,8 tony. Mierzył 180 cm wysokości, a jego obwód wynosił 6,3 metra. Brzmiał w tonie H. Do pełnego rozkołysania potężnego instrumentu potrzeba było ponad pół minuty pracy dzwonników.
W dniach 16–17 lipca 1943 roku, w czasie trwającego ludobójstwa na Wołyniu, znaczne siły Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), wspierane przez Ukraińców z sąsiednich miejscowości, dokonały brutalnej masakry ludności polskiej we wsi Kupowalce, położonej w gminie Brany, w powiecie horochowskim województwa wołyńskiego.
Mimo wcześniejszych dobrych relacji z ukraińskimi sąsiadami wieś została niespodziewanie zaatakowana. Mieszkańcy Kupowalec byli wcześniej zapewniani, że UPA walczy jedynie z Niemcami. Za pośrednictwem ukraińskiego sołtysa przekazywali również na rzecz UPA daniny w postaci żywności i odzieży.
16 lipca około południa do Kupowalec wjechały z kilku stron furmanki z uzbrojonymi upowcami. Napastnicy posiadali broń palną, a także noże, siekiery i szable. Rozproszyli się po wsi i rozpoczęli masowe mordy na Polakach.
Piekna karta czynu wojskowego. Ilez tych „poskich Termopil”, o ktorych przez tyle lat zabrania sie wspominac w szkolach, miesci sie w dziejach naszej Ojczyzny. Bardzo dziekuje Autorowi za jeszcze jedna perelke do naszyjnika uplecionego mestwem naszych przodkow, o ktorej dopiero teraz sie dowiedzialem.
cześć ich pamięci, fajnie że to przypominacie