4 sierpnia 1941 roku generał Władysław Anders – wyniszczony, lecz nieugięty – opuścił mury moskiewskiej Łubianki. Dotąd przez niemal dwa lata przetrzymywany był przez NKWD.

Tego dnia dowiedział się także, że ma objąć dowództwo nad tworzoną w Związku Sowieckim Armią Polską. Decyzja ta, będąca efektem podpisanego tydzień wcześniej układu Sikorski–Majski, rozpoczęła jeden z najważniejszych rozdziałów w historii Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie – narodziny Armii Andersa. Jednak droga do tej chwili była długa i dramatyczna.

Żołnierz carski, powstaniec wielkopolski, weteran wojny polsko-bolszewickiej

Władysław Anders urodził się 11 sierpnia 1892 roku w Błoniu koło Kutna, w rodzinie ziemiańskiej pochodzącej z Inflant. Edukację średnią ukończył w Warszawie, a w latach 1911–1914 studiował na Politechnice w Rydze.

Podczas I wojny światowej służył w armii carskiej. Po rewolucji lutowej wstąpił do I Korpusu Polskiego gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. Walczył jako dowódca szwadronu w 1. Pułku Ułanów Krechowieckich, a następnie był szefem sztabu 1. Dywizji Strzelców. Po rozbrojeniu Korpusu przez Niemców w maju 1918 roku przedostał się do Polski i zgłosił do Wojska Polskiego.

Na początku 1919 roku wziął udział w Powstaniu Wielkopolskim, a później, jako dowódca 1. Pułku Ułanów Wielkopolskich, walczył w wojnie polsko-bolszewickiej, gdzie został ranny. Za męstwo został odznaczony Orderem Virtuti Militari. Po wojnie, w latach 1921–1924, studiował w paryskiej École Supérieure de Guerre. W 1925 roku kierował zwycięską drużyną jeździecką w zawodach w Nicei.

Podczas zamachu majowego w 1926 roku był szefem sztabu wojsk rządowych gen. Rozwadowskiego. Choć walczył przeciwko zwolennikom Piłsudskiego, pozostał w służbie czynnej. W 1928 roku objął dowództwo Samodzielnej Brygady Kawalerii w Brodach, a w 1933 Nowogródzkiej Brygady Kawalerii. W kampanii wrześniowej 1939 roku dowodził nią w walkach z Niemcami, m.in. w rejonie Tomaszowa i Zamościa.

Władysław Anders jako więzień NKWD (1940), fot. NKWD.

„Jest pan wolny”

29 września 1939 roku, ranny, dostał się do sowieckiej niewoli. Przez niemal dwa lata był więziony – najpierw we Lwowie, potem w moskiewskich Brygidkach, Butyrkach i Łubiance. Przesłuchiwany, kuszony i zastraszany, nie zgodził się na współpracę z władzami sowieckimi. Traktowany nie jako jeniec wojenny, lecz jako więzień polityczny, przeżył dzięki niezwykłej determinacji.

Sytuacja zmieniła się diametralnie po niemieckim ataku na ZSRR 22 czerwca 1941 roku. Stalin, szukając sojuszników, przywrócił stosunki dyplomatyczne z rządem RP w Londynie. Układ z 30 lipca 1941 roku otworzył drogę do tworzenia armii polskiej na wschodzie i do ogłoszenia tzw. „amnestii” dla obywateli polskich więzionych i deportowanych w głąb Związku Sowieckiego.

4 sierpnia generał Anders, w rozmowie z Ławrientijem Berią i Wsiewołodem Mierkułowem, usłyszał: „jest pan wolny” – i niemal natychmiast otrzymał propozycję objęcia dowództwa nad Armią Polską w ZSRR. Zaledwie tydzień później, 14 sierpnia, podpisano porozumienie wojskowe określające zasady jej organizacji.

To musiała być także misja humanitarna

Umowa wojskowa z 14 sierpnia 1941 roku formalnie umożliwiała utworzenie polskiego wojska na terytorium Związku Sowieckiego. Miało ono walczyć przeciwko Niemcom u boku Armii Czerwonej i sił sojuszniczych. Operacyjnie oddziały polskie miały podlegać sowieckiemu Naczelnemu Dowództwu, z którym uzgadniano kwestie organizacyjne i personalne. Jednocześnie armia ta miała pozostać integralną częścią Polskich Sił Zbrojnych – suwerennych sił zbrojnych Rzeczypospolitej.

Generał Anders od początku deklarował lojalność wobec Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego. Liczył na stworzenie silnej armii – wiedział z prasy sowieckiej, że w niewoli znalazło się ponad 8 tysięcy polskich oficerów i ponad 200 tysięcy szeregowych. Tymczasem sowieccy opiekunowie z NKWD twierdzili, że jest ich zaledwie odpowiednio tysiąc i dwadzieścia tysięcy. Po trudnych negocjacjach udało się wywalczyć zaopatrzenie jedynie dla dwóch dywizji piechoty i jednego pułku zapasowego – bez jednostek wsparcia, broni pancernej, artylerii czy lotnictwa. Mimo tych ograniczeń sowieccy oficerowie naciskali, by do 1 października 1941 roku armia osiągnęła gotowość bojową.

Władysław Anders – wyniszczony fizycznie, ale z jasną wizją – podjął się zadania niezwykle trudnego: w warunkach głodu, chorób i sowieckiej niechęci rozpoczął budowę armii, która miała walczyć o Polskę, ale również ratować cywilów. Doskonale rozumiał, że armia mogła być szansą przeżycia dla dziesiątek tysięcy zesłańców.

Wbrew sowieckim żądaniom nie zgodził się na wysyłanie pojedynczych dywizji na front, powołując się na zapisy porozumienia. Miał rację – żołnierze byli głodni, schorowani, słabo wyposażeni. Brakowało podstawowego zaopatrzenia – butów, mundurów i uzbrojenia. Wojsko zmuszone było mieszkać w namiotach, mimo trzaskających mrozów, sięgających kilkudziesięciu stopni. Z racji głodu i braku leków notowano przypadki kurzej ślepoty, a morale armii utrzymywało się tylko dzięki dyscyplinie i nadziei na wyjście z ZSRR. Anders pisał do Sikorskiego, że sytuacja zbliża się do katastrofy, a żołnierze utrzymują przy życiu całe rodziny z żołnierskich racji żywnościowych.

Ewakuacja była aktem nieposłuszeństwa

Generał Anders przez długi czas zabiegał o ewakuację Armii Polskiej ze Związku Sowieckiego. Naczelny Wódz, gen. Sikorski, nie wyrażał na to zgody, obawiając się, że naruszy to postanowienia układu Sikorski–Majski. Rząd w Londynie – z powodów politycznych – planował pozostawić armię na terenie ZSRR. Równolegle trwały rozmowy sowiecko-brytyjskie, w których strona brytyjska widziała możliwość wykorzystania polskich oddziałów do ochrony rejonów naftowych.

Anders, w przeciwieństwie do polityków, miał bezpośredni kontakt z rzeczywistością – widział dramatyczny stan fizyczny ludzi napływających do jego armii. Postawił Sikorskiego przed faktami dokonanymi. Ewakuację części oddziałów ustalił podczas bezpośredniej rozmowy ze Stalinem w marcu 1942 roku bez wiedzy Sikorskiego.

Odprawa oficerów 2 Korpusu. Widoczni m.in.: ppor.Eugeniusz Lubomirski (1. z prawej), gen. Władysław Anders (w berecie), Józef Czapski (3. z prawej) i gen. Bronisław Duch (4. z prawej). Fot. NAC.

W czasie pierwszej ewakuacji, przeprowadzonej między 24 marca a 3 kwietnia 1942 roku, około 33 tysiące żołnierzy i 11 tysięcy cywilów – uratowanych z sowieckich więzień i łagrów – zostało przetransportowanych pociągami z republik Azji Środkowej do portu w Krasnowodzku nad Morzem Kaspijskim, skąd przewieziono ich statkami do Iranu. Druga fala ewakuacji, trwająca od 11 sierpnia do 1 września 1942 roku, objęła kolejne 45 tysięcy żołnierzy oraz 25,5 tysiąca cywilów.

We wspomnieniach „Bez ostatniego rozdziału” Anders przytacza depeszę z Londynu, podpisanej przez szefa sztabu gen. Klimeckiego: „do ewakuacyjnych transportów wojskowych dołączono rodziny, których plan ewakuacji nie obejmuje. Ze względu na trudności aprowizacyjne w Iranie trzeba było dalsze wysyłanie rodzin bezwzględnie wstrzymać aż do ewentualnego uzyskania zgody władz brytyjskich”. Depesza ta została przez Andersa zignorowana.

Od 1943 roku Anders był już w ostrym konflikcie z Sikorskim. Powodem była m.in. naiwna polityka Naczelnego Wodza wobec ZSRR. Swoją niesubordynacją Anders uratował łącznie około 116 tysięcy osób, z czego około 40 tysięcy stanowili cywile – w tym kobiety i dzieci. Kobiety trafiały do Pomocniczej Służby Kobiet, chłopcy trafiali do Junackiej Szkoły Kadetów i Junackich Hufców, dziewczęta i młodsze dzieci – do obozów w Indiach. Dzięki temu przetrwali.

Mała Polska

Szlak armii gen. Andersa prowadził przez Iran, Irak i Syrię do Palestyny. 21 lipca 1943 roku gen. Anders objął dowództwo 2. Korpusu Polskiego, a swoich żołnierzy następnie poprowadził na front włoski, między innymi pod Monte Cassino.

Gen. Anders stworzył ze swojej armii „małą Polskę” – z instytucjami edukacyjnymi, prasą, kulturą. Działali tam m.in. Melchior Wańkowicz, Józef Czapski, Jerzy Giedroyc, Gustaw Herling-Grudziński, Adolf Bocheński czy Władysław Broniewski. Słynna aktorka Hanka Ordonówna w Związku Sowieckim aktywnie uczestniczyła w ratowaniu sierot.

W Palestynie powstała Czołówka Filmowa Brygady Strzelców Karpackich, kierowana przez Józefa Lejtesa i Michała Waszyńskiego. Dla podniesienia morale żołnierzy działał także zespół artystyczny „Polska Parada”. W Aleksandrii, Kairze, Bagdadzie, Tel Awiwie i Teheranie organizowano wystawy malarskie. Po wojnie grupa żołnierzy, pod opieką profesora Mariana Bohusza-Szyszki, kontynuowała edukację artystyczną w Akademii Sztuk Pięknych w Rzymie.

Co ciekawe, Anders sprzeciwiał się także wywołaniu powstania w Polsce. W liście z 23 sierpnia 1944 roku do gen. Mariana Kukiela pisał: „Żołnierze nie rozumieją celowości powstania w Warszawie. Nikt nie miał u nas złudzeń, żeby bolszewicy pomimo ciągłych zapowiedzi pomogli stolicy. W warunkach tych stolica, pomimo bezprzykładnych w historii bohaterstw, z góry jest skazana na zagładę. Wywołanie powstania uważamy za ciężką zbrodnię i pytamy się, kto ponosi za to odpowiedzialność.”

Pielęgnował pamięć polskich oficerów zamordowanych przez NKWD w Katyniu. Przy 2. Korpusie utworzył archiwum oraz Biuro Studiów, które zajmowały się gromadzeniem świadectw, dokumentów i relacji dotyczących tej brutalnej zbrodni. Napisał także wstęp do opracowania Józefa Mackiewicza „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów”, które powstało dzięki jego inicjatywie.

Życie prywatne Andersa było bardzo skomplikowane, podejmował on czasem pochopne decyzje, nie można jednak zaprzeczać faktowi, że był zdolnym dowódcą i że to dzięki jego uporowi i konsekwencji udało się uratować tych, których II wojna światowa skazała na śmierć w łagrach i na stepach Kazachstanu. Potem oddziały Andersa rozpoczęły marsz bojowy, zwieńczony zwycięstwami. Dzień 4 sierpnia 1941 roku był początkiem tego procesu – momentem, w którym historia jednego człowieka zmieniła losy wielu tysięcy.

Kresy.pl / Wikipedia / IPN / IPN / Google Arts&Culture

Generałowie Władysław Anders (2. z prawej) i Bronisław Rakowski (1. z prawej bokiem) przy samochodzie Willys MB omawiają sytuację w trakcie bitwy o Castelfidardo. Fot. NAC.

Tagi: , , , ,
forma płatności