Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski zareagował na aferę jaka od miesięcy trwa w sprawie działalności Collegium Humanum, mającego siedzibę właśnie w stolicy.

Trzaskowski jeszcze w lutym, gdy afera wybuchła, zapowiadał przeprowadzenie kontroli w warszawskim urzędzie miejskim ilu jego urzędników posiada dyplom formalnej uczelni, której działalność budzi obecnie podejrzenia śledczych i prokuratorów i zasiada zarazem w radach nadzorczych spółek komunalnych. W poniedziałek prezydent Warszawy przyznał, że w magistracie jest “dwudziestu kilku” absolwentów Collegium Humanum.

“Jasno powiedziałem, że jeśli chcą dalej zasiadać w miejskich spółkach, to muszą zdać egzamin do końca roku. To jest dla mnie sprawa całkowicie oczywista” – słowa Trzaskowskiego zacytował portal telewizji TVN 24. Prezydent miasta podkreślił, że on sam nie zasiada w ani jednej radzie nadzorczej.

Marzena Gawkowska z biura prasowego urzędu miejskiego uściśliła, że egzamin uprawniający do zasiadania w radach nadzorczych będą musieli zdać ci urzędnicy, dla których dyplom Collegium Humanum był jedyną podstawą dla potwierdzenia kompetencji do zajmowania tego rodzaju stanowiska.

Przepisy stanowią, że członkiem rady nadzorczej może być osoba, która poza wyższym wykształceniem i pięcioletnim doświadczeniem zawodowym posiada także doktorat z nauk ekonomicznych lub prawnych, tytuł adwokata lub radcy prawnego, lub ma jeden z międzynarodowych certyfikatów z obszaru finansów i zarządzania (CFA, CIIA, ACCA, CFF). W przeciwnym razie osoba aspirująca do tego rodzaju stanowiska musi zdać specjalny egzamin przed komisją powołaną przez ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa.

Collegium Humanum jest podmiotem w formie uczelni niepublicznej z siedzibą w Warszawie, założonym w 2018 r. Zainteresowanie dziennikarzy a potem śledczych wzbudziły przypadki bardzo szybkiego uzyskiwania na tej uczelni dyplomów zarządzania administracją i biznesem przez polityków i urzędników, czy ich znajomych, zajmujacych następnie stanowiska w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa czy spółek komunalnych. Dyplomy takie pozwalały uniknąć kandydatom zdawania trudnego egzaminu.

W sprawie zarzuty usłuszało juz 28 osób. Sam rektor Paweł Cz. podejrzanej uczelni usłyszał łącznie kilkadziesiąt. Jak informowaliśmy na naszym portalu, pod koniec października zatrzymano między innymi trzy Ukrainki z uczelni wyższej w Odessie, które w zamian za korzyść majątkową chciały uzyskać dokumenty potwierdzające ukończenie studiów w Collegium Humanum dla ponad 60 osób.

Niedawno w ramach afery zatrzymano prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. 14 listopada prokurator przedstawił mu oficjalne zarzuty.

tvn24.pl/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności