
Fabryka Stellantis w Bielsku-Białej zamknięta. Linia produkcyjna przeniesiona do Brazylii
/0 Komentarze/w gospodarka, Polska, Wydarzenia /Przez Adam SzabelakProces likwidacji zakładu Stellantis w Bielsku-Białej dobiegł końca. Francusko-włosko-amerykański koncern, znany z produkcji silników spalinowych, wywiózł linię produkcyjną do Brazylii, gdzie trafiła do fabryki w Betim – jednej z największych jednostek należących do Grupy Stellantis. W Polsce zakończono tym samym funkcjonowanie zakładu, który przez dwie dekady dawał pracę setkom mieszkańców regionu.
Zakład FCA Powertrain w Bielsku-Białej, działający od 2003 roku, wyprodukował ponad 7,3 mln silników dla takich marek jak Fiat, Jeep, GM czy Suzuki. Jednak zmieniające się realia rynku motoryzacyjnego, w tym rosnąca konkurencja producentów z Chin oraz wymogi związane z elektryfikacją pojazdów w Unii Europejskiej, doprowadziły do decyzji o zamknięciu fabryki.
Proces likwidacji rozpoczął się w 2023 roku i wiązał się z redukcją zatrudnienia. Pierwsza fala zwolnień objęła około 300 osób, a ostatecznie pracę straciło ponad 800 pracowników. Koszty odpraw dla zwolnionych oszacowano na 70 mln zł. Część pracowników otrzymała propozycję zatrudnienia w innych zakładach koncernu, jednak dla większości oznaczało to konieczność zmiany miejsca zamieszkania.
Park maszynowy, który służył do produkcji silników spalinowych, został załadowany na kontenery morskie i przetransportowany do fabryki Stellantis w Brazylii. Zakład w Betim, który rocznie produkuje około 850 tys. pojazdów, wykorzysta teraz technologie z polskiej fabryki.
Teren, na którym przez ponad 20 lat funkcjonowała fabryka, został sprzedany katowickiej firmie DL Invest Group, zajmującej się inwestycjami w sektorze nieruchomości. Nieoficjalnie mówi się, że cena transakcji wyniosła około 25 mln euro. W miejscu dawnego kompleksu przemysłowego mają powstać biurowce, co całkowicie zmieni charakter tego obszaru.
CZYTAJ TAKŻE: Sąd zdecydował – Huta Częstochowa nieodwołalnie w stanie upadłości
Likwidacja zakładu w Bielsku-Białej nie jest jedynym wyzwaniem, z którym zmaga się koncern w Polsce. W fabryce Stellantis w Gliwicach również doszło do redukcji zatrudnienia – pracę straciło tam około 500 osób. Jak podkreśla rzeczniczka prasowa Stellantis, firma boryka się z problemami, takimi jak niestabilność rynku, zaostrzenie konkurencji z producentami z Chin oraz konieczność dostosowania się do europejskich wymogów związanych z elektromobilnością.
CZYTAJ TAKŻE: Szczecin. Związkowcy protestowali przeciwko planom zwolnień grupowych w kolejnych dużych zakładach
Kresy.pl / interia.pl































