Kanclerz Niemiec chce większych wysiłków dyplomatycznych w poszukiwaniu pokoju między Rosją i Ukrainą. Opowiada się za konferencją pokojową ws. Ukrainy z udziałem Rosji.
Niemiecki kanclerz zabrał głos w niedzielnym wywiadzie dla telewizji ZDF. Scholz wyraził opinię, że nadszedł czas, aby zwięszyć dyplomatyczne wysiłki na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie.
“Myślę, że to ten moment, w którym również trzeba dyskutować o tym, jak przejść od tej sytuacji wojennej do pokoju i to szybciej, niż na to obecnie wygląda” – oświadczył.
Zapytany, czy potrzebna jest kolejna konferencja pokojowa odpowiedział: “Z pewnością odbędzie się kolejna konferencja pokojowa. A [ukraiński] prezydent i ja jesteśmy zgodni, że musi to być taka z udziałem Rosji”.
Scholz był też pytany o ewentualny udział Ukrainy w wysadzeniu gazociągów Nord Stream i zaufanie względem prezydenta Ukrainy. “Mam dobrą relację z Wołodymyrem Zełenskim. I jednocześnie jest dla mnie jasne, że ta sprawa musi zostać wyjaśniona” – oświadczył. Niemieckie media oceniają, że w ten sposób uchylił się od jasnej odpowiedzi.
Podczas Forum Ambrosettiego we Włoszech prezydent Ukrainy powiedział, że opracował pokojowe rozwiązanie wojny z Rosją, które przedstawi obecnemu prezydentowi USA Bidenowi i kandydatom na to stanowisko – Kamali Harris i Donaldowi Trumpowi. Według Zełenskiego cel strategiczny konfliktu został osiągnięty: wywarcie presji na Putina i zademonstrowanie, że ukraińska armia jest w stanie skutecznie się bronić.
Czytaj także: Zełenski: Świat powinien wywrzeć presję na Rosję, aby przekonać ją do negocjacji
dw.com / Kresy.pl































