Nie ma wątpliwości, że odsłonięcie pomnika zostanie wykorzystane przez rosyjską propagandę do budowy podziałów między naszymi społeczeństwami – oświadczyło MSZ, odnosząc się do pomnika Rzeź Wołyńska w Domostawie.
Krytycznie o pomniku w Domostawie wypowiedziało się Ministerstwo Spraw Zagranicznych. “Zwracamy uwagę, że pomnik, który ma zostać odsłonięty w miejscowości Domostawa jest efektem prywatnej inicjatywy. Zarówno jego kształt jak i sama budowa, nie uzyskały wsparcia władz centralnych na żadnym etapie prac. Artystyczny kształt pomnika ‘Rzeź Wołyńska’ i jego drastyczna wymowa wzbudzają wiele kontrowersji” – oświadczyło MSZ, cytowane w środę przez Super Express.
“Obawiamy się, że nie przysłuży się on upamiętnieniu ofiar, lecz instrumentalizacji ich tragedii przez osoby niechętne poszukiwaniu porozumienia pomiędzy oboma narodami w trudnych kwestiach historycznych. Nie ma wątpliwości, że odsłonięcie pomnika zostanie wykorzystane przez rosyjską propagandę do budowy podziałów między naszymi społeczeństwami” – czytamy.
Jak dodało Biuro Rzecznika Prasowego MSZ, “jesteśmy przekonani, że nasze społeczeństwa są odporne na takie działania: jak pokazaliśmy w chwili próby, którymi były pierwsze miesiące 2022 roku i jak pokazujemy nieustannie, polsko-ukraiński dialog jest faktem i pełna bólu przeszłość nie jest w stanie go osłabić. Kwestię poszukiwań i ekshumacji podnosimy regularnie w rozmowach dwustronnych z naszymi partnerami z Ukrainy na wszystkich szczeblach. Wierzymy, że sprawa ta zostanie rozwiązana w sposób satysfakcjonujący obie strony- podsumowano. Ekshumacje ofiar Rzezi Wołyńskiej są trudnym tematem w relacjach polsko-ukraińskich”.
W niedzielę w Domostawie odbyły się oficjalne uroczystości odsłonięcia pomnika “Rzeź Wołyńska”.
O tym, że pomnik autorstwa Andrzeja Pityńskiego stanie w Domostawie, zdecydowała w kwietniu 2021 roku rada gminy. Wójt gminy Zbigniew Walczak jeszcze w 2018 roku uzgodnił tę lokalizację z autorem. Wyrazili na nią także zgodę fundatorzy monumentu – Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce.
Jako uzasadnienie umiejscowienia pomnika “Rzeź Wołyńska” w gminie Jarocin wójt Walczak wskazał “wspólnotę wojennych losów” mieszkańców tych terenów i mieszkańców Kresów Wschodnich. W okolicznych miejscowościach, w tym w Jarocinie, Momotach Dolnych i Górnych, Łążku Zaklikowskim i Pikulach Niemcy przy udziale ukraińskich kolaborantów, w tym z SS Galizien, dokonali masowych zbrodni. W opinii jarocińskich radnych pomnik jest hołdem złożonym wszystkim pomordowanym i “przestrogą dla przyszłych pokoleń, do czego prowadzić może wyznawanie zbrodniczych ideologii”.
Kamień węgielny pod pomnik „Rzeź Wołyńska” wmurowano 10 lipca 2022 roku, w przeddzień 79 rocznicy krwawej niedzieli na Wołyniu. Przewodniczącym Społecznego Komitetu Budowy Pomnika został wójt gminy Jarocin Zbigniew Walczak. Natomiast przewodniczącym Komitetu Honorowego został zmarły w styczniu br. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, kapelan środowisk kresowych. Prace budowlane sfinansowano ze składek społecznych, prowadzonych w Polsce i wśród Polonii.
Pomnik „Rzeź Wołyńska” autorstwa Andrzeja Pityńskiego został odlany w 2017 roku w brązie w Gliwickim Zakładzie Urządzeń Technicznych i do dzisiaj znajduje się w magazynie. Na postawienie pomnika nie zgodziły się władze Jeleniej Góry, Rzeszowa i Kielc. Pojawiły się również doniesienia medialne o tym, że pomnik miał stanąć w Toruniu na terenie należącym do redemptorystów. Wobec dzieła Pityńskiego wysuwano zarzut „epatowania brutalnością”.
se.pl / Kresy.pl































