5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Wronq
    Wronq :

    Z przykroscia przeczytalem wpis biura prasowego MSZ. Moze tylko jeden komemtarz. Z tego co pamietam III RP nawiazuje ciaglosc do II RP. A zatem ofiary i przede wszystkim ofiary powinny byc przedmiotem troski MSZ a nie… oprawcy.

    A sam pomnik jak to w sztuce mozna oceniac roznie. Niech ukraincy uzyja troche wiecej wyobrazni. Skoro uznaja tych oprawcow za bohaterow to niech konsekwetnie patrza na na Pomnik jak na dowód tego bohaterstwa.
    Sam pomnik co prawda w minimalistyczny sposób ( to odpowiedź na epatowanie brutalnością) oddaje bohatestwo i sposób w jaki ukraincy mordowali sowich wrogow przeprowadzając brawurowe ataki w sytuacjach niezwykle dla siebie niebezpieczneych… Czyli z zaskoczenia napadając na domy, zagrody i kościoły. Nalezy tez zauwazyc na ryzyko z jakim sie borykali przebijając, rąbiąc i paląc absolutnie bezbronne dzieci, kobiety i starców. W czasie tych ataków mogli przecież odnieść przypadkowe rany a nawet się poparzyć.

    A na koniec jak dla mnie pomnik jest z klasą wyważony. Jak na skalę zbrodni można powiedzieć że z minimalistyczną ekspresją.

  2. Roman1
    Roman1 :

    Stanowisko “polskiego” MSZ to nie stanowisko Polaków, lecz sprzedawczyków, kanalii, najgorszej hołoty. Pomnik katastrofy smoleńskiej, która wydarzyła się kilkanaście lat temu, od dawna stoi w centralnym miejscu Warszawy. Pomnika pomordowanych władze Polski nie chciały postawić i nawet nie wzięły udziału w jego odsłonięciu. To jest zezwierzęcenie “naszych” przywódców niemal równe zezwierzęceniu oprawców z Ukrainy. Być może ta równość powoduje, że krytykują oni sam pomnik. Nawet za komuny takiego zezwierzęcenia nie było.
    Wypada dodać – zwierzęta nigdy by nie zrobiłyby tego, co robili Ukraińcy. Ukraińcy zrobili teraz z oprawców bohaterów, zaś Polska to akceptuje. Czyżby zatem Ukraińcy wstydzili się czynów tych bohaterów?
    To w Przewodowie czyja rakieta zabiła dwie osoby? A może na Wołyniu nie było masowych mordów Polaków? Jaka jest obecna prawda? Co na to “polskie” MSZ?

  3. franciszekk
    franciszekk :

    Cytat “…..Kwestię poszukiwań i ekshumacji podnosimy regularnie w rozmowach dwustronnych z naszymi partnerami z Ukrainy na wszystkich szczeblach. Wierzymy, że sprawa ta zostanie …..”
    Jak to ww. najlepiej skomentować?
    Chyba tak: ha, ha, ha, ha………………………!!!……

  4. Piotrx
    Piotrx :

    Czytając wpis MSZ odnosi się wrażenie że jest to MSZ ukraiński a nie polski . Ponadto ta wypowiedź zawiera wiele bełkotliwych sformułowań – np. o jakich kontrowersjach tutaj mowa? – pomnik przedstawie w sposób bardzo wyważony jedynie niewielki wycinek z arsenału ukraińskich zbrodni na ludności polskiej. Jest on wyrzutem sumienia dla ukraińskich oprawców i ich ideowych spadkobierców dlatego wzbudza tak wiele negatywnych emocji po ich stronie.

    https://przemyslhistoria.pl/przemysl/dzieje/rus/Domostaw/domostaw.html

    Całe szczęście że jest to oddolna inicjatywa polskiego narodu , gdyby czekać na inicjatywę polskojęzycznych władz centralnych , ten pomnik nigdy by nie powstał.

    “Kwestię poszukiwań i ekshumacji podnosimy regularnie w rozmowach dwustronnych z naszymi partnerami z Ukrainy na wszystkich szczeblach”

    Jeśli zaś chodzi o kwestię ekshumacji i godnego pochówku dla polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa to tłumaczenie MSZ jest haniebne. Każdy prawdziwie polski i szanujący się rząd postawić powinien Ukrainie ultimatum – albo ich zgoda na ekshumacje albo zaprzestanie jakiejkolwiek pomocy z naszej strony dla nich. Z Ukraińcami należy rozmawiać z pozycji siły – proszenie i błaganie jest przez nich lekceważone i odbierane jako przejaw naszej słabości (cecha cywilizacji turańskiej jakiej są przedstawicielem.)