Ostatnie trzy doby to bilans blisko 140 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Migranci byli agresywni i atakowali polskie patrole kamieniami. Zatrzymano czterech pomocników w nielegalnym przekraczaniu granicy. To obywatele Ukrainy, Algierii, Turcji i Tadżykistanu.
Straż Graniczna poinformowała o kolejnych próbach nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski, do których doszło w minionych trzech dniach. W piątek odnotowano blisko 40 prób nielegalnego przedostania się do Polski, w sobotę również blisko 40, a w niedzielę ponad 60.
“Zdarzenia związane z nielegalną migracją miały miejsce na odcinkach ochranianych przez Placówki Straży Granicznej w Białowieży, Narewce, Bobrownikach, Dubiczach Cerkiewnych i Krynkach. Na terenie służbowej odpowiedzialności Placówki Straży Granicznej w Dubiczach Cerkiewnych w miniony piątek grupa migrantów, znajdujących się po stronie białoruskiej, obrzucała polskie patrole kamieniami. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał” – informuje SG.
Jak czytamy, w rejonie służbowej odpowiedzialności Placówki Straży Granicznej w Bobrownikach oraz w Krynkach migranci usiłowali nielegalnie przedostać się przez graniczną rzekę Świsłocz.
Podczas minionego weekendu zatrzymano czterech organizatorów i pomocników w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy naszego państwa. Byli to obywatele Ukrainy, Algierii, Turcji i Tadżykistanu.
Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że legalna imigracja stymuluje nielegalną. Przypomnijmy, że obcokrajowcy stanowili ponad 90 proc. osób zatrzymanych w ubiegłym roku za pomoc przy nielegalnym przekraczaniu granicy (art. 264. § 3. kodeksu karnego). Wówczas wśród przemytników zdecydowanie dominowali Ukraińcy i Gruzini. Podobnie wyglądała sytuacja w dwóch poprzednich latach.
Czytaj także: Kolejni Ukraińcy przyłapani na przemycie imigrantów. Trafili do aresztu
podlaski.strazgraniczna.pl / Kresy.pl
































