Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu oraz współpracując z funkcjonariuszami Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej, rozbili cztery zorganizowane grupy przestępcze, organizujące na wielką skalę przemyt papierosów z Białorusi do Polski.
Jak poinformowała w środę Straż Graniczna, Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do Sądu Okręgowego w Lublinie akt oskarżenia przeciwko 38 osobom, oskarżonym o kierowanie i udział w czterech, odrębnych, zorganizowanych grupach przestępczych trudniących się przemytem papierosów. Podejrzani wykorzystywali do tego celu składy pociągów towarowych przekraczających granicę z Białorusi do Polski, przez kolejowe przejście graniczne w Terespolu. Podstawą do wszczęcia postępowania przygotowawczego w tej sprawie były materiały procesowe, pozyskane przez funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału SG z Placówki w Terespolu, którym w całości powierzono prowadzenie dalszego już śledztwa.
Zobacz też: Nielegalni imigranci znów atakowali polskie patrole. Straż Graniczna podsumowała weekend
Sposób działania przemytników polegał na tym, iż współpracując z obywatelami Białorusi, organizowali jeszcze na terytorium tego kraju, załadunek papierosów do składów pociągów towarowych. Papierosy ukrywane były przeważnie w wagonach typu kontener oraz węglarka z ładunkiem drewna lub zrębki drzewnej.
Po ukryciu papierosów, obywatele Białorusi przekazywali przemytnikom w Polsce numery wagonów, w których znajdowały się nielegalne papierosy. Członkowie grup przestępczych, zlecali następnie pracownikom lokalnych portów przeładunkowych wyjęcie przemyconych papierosów już na terytorium RP. Pracownicy ci ustalali termin wjazdu składu kolejowego, jak również umawiali podstawienie pociągu, w miejsce dogodne do wyjęcia nielegalnych papierosów. Po wyjęciu z wagonów papierosy odwożone były z rejonu torowiska samochodami osobowymi oraz busami w obstawie innych aut osobowych.
Docelowo nielegalne wyroby tytoniowe, odsprzedawane były ustalonym wcześniej odbiorcom w głębi kraju. Organizatorzy przemytu dokonywali rozliczeń finansowych ze współpracującymi z nimi obywatelami Białorusi, poprzez kierowców samochodów ciężarowych oraz maszynistów wyjeżdżających służbowo na terytorium Białorusi. Zarobione na przemycie pieniądze, były później inwestowane w luksusowe samochody oraz nieruchomości.
Większość podejrzanych, w toku przeprowadzonych przesłuchań przyznała się do popełnia zarzucanych im czynów i złożyła wyjaśnienia, w których opisała swój udział w przestępczym procederze. 24 podejrzanych złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze uzgodnionej z prokuratorem nadzorującym śledztwo.
Zobacz też: Straż Graniczna udaremniła wywóz zabytkowego obrazu “Rzymska Orgia” Wilhelma Kotarbińskiego
Kresy.pl/SG































