Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew uważa, że Rosja powinna czasowo zawiesić stosunki dyplomatyczne z Wielką Brytanią, Finlandią, Polską i krajami bałtyckimi.
Jak poinformował w poniedziałek portal Daily Mail, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew uważa, że Rosja powinna czasowo zawiesić stosunki dyplomatyczne z Wielką Brytanią, Finlandią, Polską i krajami bałtyckimi.
„Lepiej byłoby tymczasowo zawiesić stosunki dyplomatyczne z Finlandią i podobnymi krajami (takimi jak Polska, kraje bałtyckie i oczywiście Wielka Brytania) lub przynajmniej na jakiś czas obniżyć ich poziom” – napisał w wydaniu Rossijskajej Gaziety.
Miedwiediew napisał też, że wyniki “totalnej konfrontacji między Rosją a Zachodem” powinny zostać zapisane w nowym dokumencie, takim jak Akt Helsiński.
W artykule Miedwiediew próbuje przekonać czytelników, że wojna Rosji z Ukrainą to „otwarta konfrontacja między kolektywem Zachodu a resztą świata”, która będzie trwała przez dziesięciolecia. Miedwiediew po raz kolejny ostrzega, że ta konfrontacja doprowadzi świat na skraj III wojny światowej, a jeśli tak się stanie, czeka nas nuklearna zima, epidemie i głód.
Miedwiediew utrzymuje też, że celem Rosji jest „wyeliminowanie zagrożenia członkostwa Ukrainy w NATO”.
W swoim artykule Miedwiediew wspomina o „rozsądnych kompromisach”, na które Rosja ma być gotowa, ale od razu stawia pewne warunki: obalenie rządu ukraińskiego i legislacyjny zakaz „nazistowskiego reżimu kijowskiego”. Dodaje też, że „Zachód będzie musiał to zaakceptować, chyba że chce apokaliptycznego końca naszej niedoskonałej cywilizacji”.
Wcześniej Miedwiediew przekonywał, że ewentualne rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce może skłonić do jej użycia.
Komentując ambicje Polski, by wziąć udział w natowskim programie Nuclear Sharing, powiedział: „Biorąc pod uwagę fakt, że dziś w polskim kierownictwie gromadzą się tylko patentowi degeneraci, wniosek o rozmieszczenie broni jądrowej w Polsce grozi tylko jednym. Taka broń zostanie użyta” – powiedział.
“Jest w tym pozytywna strona. Wszyscy Dudowie, Morawieccy, Kaczyńscy i inne złe duchy znikną. Cóż, inni też znikną, niestety”.
Kresy.pl/DailyMail/Ukraińska Prawda
































