Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przekonywał w środę, że wbrew oczekiwaniom „wrogów” Rosja ma wystarczające zapasy broni, aby kontynuować ataki.
Jak przekazała agencja prasowa TASS, były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przekonywał w środę, że wbrew oczekiwaniom „wrogów” Rosja ma wystarczające zapasy broni, aby kontynuować ataki.
„Wrogowie nadal uważnie liczą nasze starty i nasze zapasy. Powinni wiedzieć lepiej, a nie mieć nadzieję na wyczerpanie naszych zasobów” – napisał w Telegramie w środę. “Ciąg dalszy nastąpi. Starczy dla wszystkich!”
Miedwiediew powiedział, że udał się do państwowej firmy Region, gdzie omawiał „zwiększenie dostaw broni precyzyjnej dla rosyjskich sił zbrojnych”. Urzędnik opublikował również wideo nakręcone w warsztatach, które pokazuje bomby i torpedy.
Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow opublikował ocenę pozostałego arsenału rakietowego w Rosji.
Według Reznikowa, na dzień 23 lutego 2022 r. siły rosyjskie były uzbrojone w około 900 pocisków balistycznych Iskander, 500 morskich pocisków manewrujących Kalibr, 300 powietrznych pocisków manewrujących Ch-555, 370 pocisków Ch-22 i Ch-32, 500 pocisków Ch-35, a także 8000 pocisków do systemów obrony powietrznej S-300.
Rosja miała również 470 naddźwiękowych pocisków przeciwokrętowych Oniks i 43 hipersoniczne pociski Kinżał.
Według stanu na 18 listopada w armii pozostało 119 Iskanderów, 229 Kalibrów, 150 pocisków Ch-555, 120 pocisków Ch-22 i Ch-32, 356 pocisków Ch-35, 6980 pocisków S-300, 347 pocisków Oniks i 43 Kinałów.
„Czterech wrogów rosyjskiego arsenału rakietowego: znakomita ukraińska obrona powietrzna, niekompetentne rosyjskie siły rakietowe, sankcje, czas. Zdemilitaryzujmy państwo terrorystyczne, aby żyć w pokoju” – napisał Reznikow.
Kresy.pl































