Anatolij Witiw ze Swobody, twierdzi że Polska nie powinna ingerować w wewnętrzne sprawy Ukrainy, a minister Waszczykowski powinien douczyć się historii.
Polityk neobanderowskiej partii Swoboda zauważył, że twierdzenie, iż UPA broniła prawa Ukraińców do ich państwa i ziemi wydaje się obrażać Polaków. Porównuje także tę odpowiedzialną za ludobójstwo organizację do Armii Krajowej. Polacy twierdzą, że w Armii Krajowej służyli aniołowie, a w UPA zbrodniarze i mordercy. Trzeba zadać pytanie – co ci aniołowie robili na Wołyniu? Czy nie zabijali tam przypadkiem Ukraińców? Czy nie próbowali odmówić Ukraińcom prawa do życia i państwa? – twierdzi Anatolij Witiw.
Polityk stwierdza, że Armia Krajowa niszczyła Ukraińców, kiedy oni sami, posiadając do tego pełne prawo, bronili się na własnym terytorium.
ZOBACZ TAKŻE: Ukraińska stacja TV o Przemyślu: kiedyś to była Ukraina, od Sanu do Donu
Niech polski minister [Waszczykowski – red.] pozna tę historię. Będzie bardzo zaskoczony. Polacy powinni przestać wtykać swój nos w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Wyobraźcie sobie jaka histeria zapanowałaby w Warszawie, gdyby na przykład Klimkin stwierdził, że Armia Krajowa była organizacją zbrodniczą – a to jest fakt w odniesieniu do Ukrainy – twierdzi polityk Swobody.
Jeśli Polacy nie zejdą z obranej ścieżki, to ich ciągłe ataki na sąsiadów zakończą się czwartym rozbiorem Polski. Nie budują oni normalnych relacji z sąsiadami, ale poprzez frustrację ingerują w nasze wewnętrzne sprawy. I na to otwarcie gra Kreml – twierdzi Witiw.
Kresy.pl / vgolos.com.ua































