Zagraniczne media cytują wypowiedź szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który nazwał prezydenta Francji Emmanuela Macrona „celebrytą” i uznał go za polityka nieodpowiedzialnego.
W wywiadzie dla „Gazety Polskiej” prezes PiS Jarosław Kaczyński tłumaczył m.in. swój krytyczny stosunek do systemu prezydenckiego. Przyznając, że opowiada się raczej za wzmocnieniem kompetencji premiera, „w stronę uprawnień kanclerskich”.
– Niestety w dzisiejszych czasach zbyt często zdarza się tak, iż wybory prezydenckie przeradzają się w jakąś formę plebiscytu, w którym zwycięża nie odpowiedzialny polityk, lecz bardziej polityk celebryta. Przykład Francji pokazuje dobitnie, ile złego może się wydarzyć w wyniku takiej sytuacji – powiedział Kaczyński.
Ta część wywiadu nie wywołała raczej większego rezonansu w Polsce. Za to wzbudziła duże zainteresowanie za granicą.
– Potężny lider polskiej rządzącej partii konserwatywnej powiedział, że uważa prezydenta Francji Emmanuela Macrona bardziej za „celebrytę”, niż „odpowiedzialnego polityka” – podaje agencja AFP. Cytowały to później m.in. francuskie media, w tym np. portal france24.com oraz dziennik „Le Figaro”. Zwracano w nich uwagę, że władze w Paryżu i Warszawie są ze sobą poróżnione od 2016 roku, po tym, jak rząd PiS anulował niedoszły wielomilionowy kontrakt na zakup śmigłowców wielozadaniowych Caracal. Przypominają też o tarciach ws. propozycji Macrona odnośnie pracowników delegowanych.
Media we Francji przywołują zarazem wypowiedź francuskiego prezydenta z sierpnia br., gdy podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Bułgarii powiedział, że „Polska izoluje się w Europie” i sama wypycha się na margines UE, zaś Polacy zasługują na lepszy, bardziej prounijny rząd. Spotkało się to ze zdecydowaną odpowiedzią premier Beaty Szydło.
Wypowiedź Kaczyńskiego odnotowały także inne zachodnie media, m.in. brytyjskie.
AFP / france24.com/ Lefigaro.fr / express.co.uk / Kresy.pl































