Zmarł Helmut Kohl

Dzisiaj rano w swoim domu w Ludwigshafen w Niemczech zmarł były długoletni kanclerz RFN Helmut Kohl. Miał 87 lat.

Pięciokrotnie wybierany kanclerzem, sprawował ten urząd od 1982 do 1998 roku. Podczas jego rządów doszło do zjednoczenia Niemiec. Jak pisze PAP, połączenie państw niemieckich utworzonych po II wojnie światowej jest uważane za jego największy sukces. Kohl wykorzystał rozpad bloku sowieckiego oraz sytuację ZSRR pod rządami Gorbaczowa do przeforsowania na forum międzynarodowym idei zjednoczenia RFN i NRD. Zyskał przy tym zgodę ZSRR na pozostanie zjednoczonych Niemiec w NATO.

W 1989 roku Kohl i polski premier Tadeusz Mazowiecki w czasie „mszy pojednania” w Krzyżowej przekazali sobie znak pokoju padając sobie w ramiona, co uznano za symboliczny akt pojednania polsko-niemieckiego. W 1990 roku Kohl podpisał z Polską układ graniczny, w którym Niemcy uznały granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej, a rok później Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy.

W 1998 roku Kohl był zmuszony do ustąpienia z fotela kanclerza na rzecz Gerharda Schroedera z SPD po przegranych wyborach parlamentarnych. Zrezygnował także z przywództwa w CDU pozostając tylko jej honorowym przewodniczącym. W 1999 roku w jego wizerunek uderzyła afera związana z nielegalnym finansowaniem CDU. Jego dotychczasowa protegowana Angela Merkel wezwała partię do zerwania z nim więzów, co na lata pogorszyło stosunki między nimi. W 2002 roku wycofał się z polityki rezygnując z ubiegania się o miejsce w Bundestagu.

Dwukrotnie żonaty, z pierwszą żoną Hannelore miał synów Waltera i Petera. W 2001 roku jego żona popełniła samobójstwo. W 2008 roku poślubił młodszą o 34 lata Maike Richter. Po upadku w 2008 roku poruszał się na wózku inwalidzkim i miał kłopoty w mówieniem. Będąc na emeryturze pozostał komentatorem niemieckiej polityki. W 2016 roku zdecydowanie skrytykował politykę imigracyjną w wykonaniu obecnej kanclerz Angeli Merkel. Na łamach magazynu „Tagesspiegel” zakwestionował decyzje niemieckiego rządu o otwarciu granic dla migrantów z Syrii. Kohl nazwał w tekście węgierskiego premiera Viktora Orbana swoim przyjacielem i spotkał się z nim.

Kresy.pl / PAP

forma płatności