Zdaniem Cezarego Kaźmierczka przedsiębiorcy są gotowi płacić więcej rodzimym pracownikom jednak najczęściej nie są w stanie znaleźć chętnych do pracy.
Powszechne jest przekonanie, że Ukraińcy pracują za wynagrodzenie, które nie satysfakcjonuje Polaków. Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców uważa, że to mit. – Rzeczywiście bardzo niskie stawki mogą dotyczyć pracujących nielegalnie. Ale pracodawcy zatrudniający ludzi legalnie nie mają czasu ani energii, żeby się w to bawić– mówi w wypowiedzi dla portalu WP money Cezary Kaźmierczak.
Czytaj również: ZPP niezadowolony: Niemcy i Francuzi wyprowadzą nam z Polski pracowników z Ukrainy!
Kaźmierczak tłumaczy, że do kosztów zatrudnienia należy doliczyć koszty dla biur pośrednictwa pracy. – 13 złotych to minimalna stawka godzinowa dla pracownika. Do tego trzeba doliczyć 10-15 zł dla firmy pośredniczącej. Stworzył się cały rynek usług dla firm, które szukają pracowników. I one tych pracowników dostarczają. Proszę sobie wyobrazić dużą firmę budowlaną, która poszukuje stu spawaczy. Przecież ta firma nie będzie sama ściągać ich z Ukrainy, bo nie jest to jej zasadnicza działalność. Zrobi to pośrednik– przekonuje. – Łącznie koszt dla firmy to zatem od 23 do 28 zł. – Tyle to właśnie kosztuje– wyjaśnia.
Czytaj również: Zarabiają na pracy Ukraińców i ściąganiu ich do Polski – promują większą imigrację zarobkową
– Przedsiębiorcy są gotowi płacić Polakom. Problem tylko w tym, że Polaków chętnych do prostych prac po prostu nie ma– dodaje Kaźmierczak.
Portal WP przywołuje statystki Work Service – firmy zajmującej się pośrednictwem pracy. Według badań rąk do pracy rzeczywiście zaczyna brakować. Co trzeci pracodawca w naszym kraju deklaruje, że ma problem ze znalezieniem pracowników. Najtrudniej znaleźć tych niższego i średniego szczebla. Największe problemy z rekrutacją mają duże firmy, zatrudniające ponad 250 pracowników.
Aż 39 proc. polskich firm rozważa zatrudnienie Ukraińców – a tę średnią zaniżają pracodawcy działający w sektorze publicznym, z zasady zatrudniający tylko polskich obywateli. Wśród przedsiębiorstw zajmujących się produkcją, Ukraińców chce zatrudniać ponad 55 proc. firm. W branży handlowej pracowników ze wschodu chce zatrudnić niemal 39 proc. Wśród firm usługowych jest to ponad 33 proc.
Czytaj również: ZPP chce zalegalizowania pobytu wszystkich Ukraińców w Polsce
– Dostajemy od naszych klientów zlecenia “znajdźcie mi spawacza z Donbasu”, albo na przykład szukamy pracowników z zakładów zbrojeniowych w Charkowie– mówi Maciej Witucki, prezes Work Service.
Jeśli obecne trendy demograficzne się utrzymają przez najbliższe 35 lat liczba potencjalnych pracowników zmniejszy się o prawie jedną trzecią. Jeszcze dwa lata temu, w 2015 r. aktywnych zawodowo było 18,5 mln Polaków. Do 2030 r. ich liczba spadnie o 1,4 mln. W następnych latach tempo spadku ma jeszcze przyśpieszyć. W konsekwencji, w 2050 r. aktywnych zawodowo będzie 13,6 mln osób, prawie pięć milionów mniej niż dwa lata temu.
Z badań przeprowadzonych dla Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w zeszłym roku wynika, że ponad połowa Polaków odnosi się pozytywnie do pomysłu przyznania stałego pobytu Ukraińcom przebywającym w Polsce. Wyniki tegorocznej edycji badania nie są znane, ale jak zapewnia Kaźmierczak, wiele się nie zmieniły.
Czytaj również: Raport NBP: napływ Ukraińców nie jest odpowiedzią na coraz mniej rąk do pracy w Polsce
Innego zdania był dr Cezary Mech. W rozmowie z naszym portalem przekonywał, że sprowadzanie Ukraińców nie jest najlepszym pomysłem. – Ukraińcy obniżają wynagrodzenia pracownikom polskim i tak naprawdę też wymuszają emigrację polskiej młodzieży za granicę. To jest absurd, że sprowadzamy sobie imigrantów po to, żeby nasza młodzież jeszcze szybciej emigrowała. Nie mówiąc już o tym, że w kwestii osiągnięcia celu, tj. dogonienia krajów wysoko rozwiniętych pod względem efektywności pracy i wysokości płac, tak naprawdę strzelamy sobie w stopę. Ponieważ cały czas w interesie grup biznesu, które chcą mieć tanich pracowników, utrzymujemy zaniżone stawki płacowe dla własnych obywateli –mówił dr Mech.
kresy.pl/ wp.pl




























