Premier polskiego rządu wybrała się z wizytą do Izraela. W trakcie przejazdu jej konwoju z Tel Awiwu do Jerozolimy doszło do zderzenia czterech pojazdów.
Fakt kolizji pojazdów wiozących i obstawiających polską delegację rządową w Izraelu potwierdził juz rzecznik rządu Tomasz Bochenek. Poinformował on, że samochód premier, jadący na czele kolumny, nie uczestniczył w wypadku. Zderzyły się trzy busy wiozące członków polskiej delegacji oraz jeden radiowóz. Orbażenia odniosły dwie osoby – była wiceminister spraw zagranicznych oraz funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu. Oboje trafili do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
“Doszło do incydentu. Nikt z osób ochranianych nie poniósł uszczerbku na zdrowiu” – skomentował minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak – “To był wypadek komunikacyjny, a więc z tego co usłyszałem, wynika, że trzy samochody najechały na siebie. Jeden gwałtownie zahamował, następne, które za nim jechały, zderzyły się”.

wp.pl/twitter.com/realhumanrights/kresy.pl






























