Steven Woolfe, eurodeputowany brytyjskiej partii UKIP trafił w czwartek do szpitala. Dwie godziny wcześniej pobił się z innym europosłem.
Brytyjski eurodeputowany Steven Woolfe był jednym z kandydatów do objęcia przywództwa Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKiP). W czwartek polityk stracił przytomność w przejściu między budynkami PE w Strasburgu. Wcześniej opuścił salę posiedzeń, bo gorzej się poczuł. Woolfe został przewieziony do szpitala.
Okazało się, że jeszcze wcześniej Woolfe miał wdać się w bójkę z kolegą z partii Mike’m Hookem podczas wewnętrznego spotkania członków UKIP. Poszło o decyzję deputowanego, który postanowił odejść i dołączyć do brytyjskich Torysów. Po krótkiej wymianie ciosów Woolfe miał mieć dwa epizody przypominające napady epileptyczne.
Według Daily Mail europoseł odzyskał przytomność, a badania nie wykazały skrzepów krwi w mózgu. Obecnie przebywa w szpitalu na obserwacji. Do brytyjskich mediów trafiło oświadczenie deputowanego, w którym napisał, że „czuje się znacznie lepiej”.

Kresy.pl / wprost.pl





























