W środę w Sejmie odbędzie się debata nad projektem nowelizacji ustawy o IPN i Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, która zakłada penalizację banderyzmu i podważania ludobójstwa na Wołyniu. – To będzie też jasny sygnał dla państwa ukraińskiego, że w Polsce promowanie banderyzmu, mówienie, że UPA to byli bohaterowie, jest przestępstwem – mówi Kresom.pl poseł Tomasz Rzymkowski.

Dziś w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, autorstwa Kukiz’15 i Stowarzyszenia Endecja. Został on złożony w Sejmie w lipcu, o czym informowaliśmy. Na mocy nowelizacji ustawy propagowanie banderyzmu będzie karane, podobnie jak podważanie zbrodni ludobójstwa na Wołyniu.

– Przygotowane przez nas nowelizacja ustawy o IPN i Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zakłada dwa efekty– mówi Kresom.pl poseł-wnioskodawca, Tomasz Rzymkowski (Kukiz’15, Endecja). – Po pierwsze, oprócz tych dwóch podstawowych zadań naukowo-badawczych i jednocześnie ścigających zbrodnie komunizmu i nazizmu, dopisujemy zbrodnie dokonane przez ukraińskich nacjonalistów i formacje ukraińskie kolaborujące z III Rzeszą.

Poseł wyjaśnia efekty ewentualnego przyjęcia nowelizacji ustawy:

– IPN będzie z większym naciskiem zajmował się tą kwestią, gdyż dotychczas była ona poboczna, nie wynikała z treści ustawy, ale raczej z kwestii związanych ze ściganiem zbrodni nazistowskich podczas II wojny światowej. To zupełnie zmieni filozofię funkcjonowania IPN.

Przeczytaj: Kukiz dla Kresów.pl: z propagowaniem banderyzmu w Polsce trzeba skończyć raz na zawsze

Rzymkowski powiedział, że we wtorek był na promocji książki „Kres. Wołyń, historie dzieci ocalonych z pogromu” współautorstwa dra Leona Popka z lubelskiego oddziału IPN. – Ta kwestia została tam przez niego i współautorów poruszona wprost. IPN ani inne instytucje państwowe tematem Wołynia praktycznie się nie zajmują: nie zajmują się zbrodniami ukraińskimi, bo to nie jest expressis verbis wyrażone w żadnej ustawie, które określają funkcjonowanie poszczególnych instytucji naukowo-badawczych, w tym IPNmówi poseł Kukiz’15.

– Tutaj mielibyśmy olbrzymi nacisk na realizację tych zadań, aby tę prawdę historyczną, która była przez okres PRL szczątkowo przekazywana i przez „okres republiki okrągłego stołu”, gdzie ta kwestia z różnych powodów politycznych, geopolitycznych również była zamiatana pod dywan. A społeczeństwo oczekuje w końcu prawdy na ten temat, oczekuje rzetelnej informacji, a IPN jest organem który najlepiej tę kwestie pokaże– tłumaczy Rzymkowski.

– Nie twierdzę, że nie było publikacji na ten temat. Bo były publikacje, czasem bardzo skandaliczne, wydawane przy IPN, w których w zasadzie przyjmowano narrację banderowców. Ale teraz w tej sytuacji będzie to zupełnie inaczej wyglądało– mówi poseł. Chodzi m.in. o zawarcie w ustawie jasno zdefiniowanej zbrodni ludobójstwa, dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów i formacje kolaborujące, w których jest mowa wprost o ludobójstwie.

– Natomiast kolejną rzeczą jest korelacja tych przepisów z odpowiednim artykułem ustawy, mówiącym o penalizacji osób, które podważają zbrodnie wskazane w art. 1, czyli zbrodnie komunistyczne, nazistowskie i, jeśli nasza poprawka wejdzie w życie, również zbrodni dokonanych przez ukraińskich nacjonalistów i formacje ukraińskie kolaborujące z III Rzeszą– zaznacza poseł.

– Nie będzie możliwości gloryfikowania w Polsce Bandery, Szuchewycza, materiałów, które mówią o ich bohaterskich czynach, bo to wszystko będzie zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat. Dziś kodeks karny mówi jasno o symbolice– jeśli ktoś jej używa. Natomiast my odwołujemy się do całości i całej otoczki.

ZOBACZ I PRZECZYTAJ: „Bandera i Ja”. Banderowska propaganda w polskiej szkole dla Ukraińców [+FOTO / +VIDEO]

Tomasz Rzymkowski podkreśla, że będzie to także wyraźny sygnał dla Ukrainy:

– To będzie też jasny sygnał dla państwa ukraińskiego, że w Polsce promowanie banderyzmu, mówienie, że UPA to byli bohaterowie, jest przestępstwem. Myślę, że przez to, że do tej pory tej kwestii nie podnosiliśmy i uciekaliśmy od niej, spowodowało, że na Ukrainie w tej chwili szaleje wojujący banderyzm.

Kresy.pl / Marek Trojan

forma płatności