Politycy klubu Kukiz’15 przygotowali projekt uchwały w tej sprawie. “Musimy te przekręty wyciągnąć na światło dzienne, żeby wtedy mogły się nimi zająć organy ścigania. Chcemy pokazać, kto w ciągu 27 lat zyskał na własności zrabowanej przez komunistów” – mówi Stanisław Tyszka.
Zdaniem polityków Kukiz’15, sejmowa komisja śledcza powinna zbadać działania organów państwowych, jak również instytucji publicznych oraz samorządowych w procesach reprywatyzacji od 1989 roku. Podkreślają, że obecnie sądy i prokuratury powszechne nie dają pewności, że sprawa reprywatyzacji zostanie wyjaśniona.
Jak stwierdził wicemarszałek Sejmu z ramienia Kukiz’15, Stanisław Tyszka, państwo polskie “nie zdało egzaminu” w sprawie reprywatyzacji przez 27 lat. Jego zdaniem, jednym z najbardziej bulwersujących przykładów w tym temacie jest śmierć znanej działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej.
– To ukazało tylko „czubek góry lodowej” procederu, który ma miejsce w całej Polsce w ciągu 27 lat i kosztował państwo miliardy złotych– powiedział Tyszka w rozmowie z RIRM. Uważa, że komisja śledcza jest potrzebna, by obywatele mogli poznać skalę tych przekrętów.
– Musimy te przekręty wyciągnąć na światło dzienne, żeby wtedy mogły się nimi zająć organy ścigania. Chcemy pokazać, kto w ciągu 27 lat zyskał na własności zrabowanej przez komunistów. Nie jest tak, że ta własność zniknęła – ona dostała się w czyjeś ręce– podkreślił Tyszka.
Jak dotąd do prokuratury trafiło 40 wniosków ws. reprywatyzacji. Złożenie kolejnego wniosku zapowiedziało Stowarzyszenie Miasto jest Nasze.
RIRM / Kresy.pl




























