Wołodymyr Jelczenko stały przedstawiciel Ukrainy w Organizacji Narodów Zjednoczonych złożył wniosek do Rady Bezpieczeństwa aby spotkała się w sprawie sytuacji na Półwyspie Krymskim.
Rada Bezpieczeństwa ONZ spotka się na nadzwyczajnym posiedzeniu za zamkniętymi drzwiami by przedyskutować sytuację na Krymie w relacjach ukraińsko-rosyjskich.
Jelczenko jako przyczynę swojego wniosku o zebranie się Rady Bezpezpieczeństwa w sprawie Krymu wskazywał deklaracje władz Rosji o tym, że zamierzają one podjąć “dodatkowe środki”w celu stabilizacji sytuacji na Krymie. Informacje rosyjskich sił bezpieczeństwa o ataku ukraińskich dywersantów na anektowany przez Rosję półwysep uznał za “prowokację”. Jelczenko uznał, że są one przygotowaniem do ataku rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainę. Porównywał zachowanie Rosji do jej polityki w sierpniu 2008 r. kiedy to interweniowała Osetii Południowej – zbuntowanej prowincji Gruzji, po tym gdy armia gruzińska próbowała siłą podporządkować jej terytorium kontroli władz w Tbilisi.
uatoday.tv/kresy.pl





























