Jan Piekło oficjalnie został ambasadorem RP na Ukrainie – informuje “Rzeczpospolita”. Decyzja MSZ spotkała się ze stanowczym sprzeciwem ze strony środowisk kresowych.

Piekło w jednym z wywiadów nazwał zbrodnię wołyńską „epizodem bratobójczej walki między Ukraińcami a Polakami“. W jego ocenie nie ma nic złego w fakcie, że Ukraińcy czczą pamięć “ludzi, którzy walczyli z komunistycznym reżimem“.

Decyzja o nominacji Piekło wywołała falę krytyki

„Sama myśl o tym, by ten pan reprezentował polskie interesy na Ukrainie wydaje się być (bardzo delikatnie mówiąc) absurdalną”– stwierdził Paweł Kukiz.

Przeczytaj także: Paweł Kukiz o Janie Piekło: ze swoimi poglądami nadaje się na ambasadora Ukrainy w Polsce

“Taka decyzja ws. ambasadora na Ukrainie to przysłowiowy miód na serce dla nacjonalistów ukraińskich. A zarazem kolejne upokorzenie dla rodzin Polaków, Żydów i obywateli polskich innej narodowości, pomordowanych przez ludobójczą Ukraińską Powstańczą Armię”– oceniał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Jan Piekło – zobacz kogo PiS zrobił ambasadorem na Ukrainie

Jan Piekło jako ambasador będzie realizował politykę bezwarunkowego wspierania Ukrainy

rp.pl/KRESY.PL

forma płatności