Grzegorz Baraun na łamach „Polski Niepodległej” wieszczy rychły wybuch poważnego konfliktu zbrojnego i wzywa Polaków by „nie stawali w pierwszym szeregu” walczących.
„O możliwości, ba! – wręcz nieuchronnej konieczności przejścia światowych konfliktów w fazę decydujących rozstrzygnięć o charakterze militarnym, mówią dziś coraz liczniejsi obserwatorzy i coraz poważniejsi gracze na globalnej scenie” – pisze Braun. Pisząc o rozgrywce wielkich mocarstw polityk radzi jaką politykę w tej sytuacji powinni prowadzić Polacy – „Należy uczynić wszystko, aby Polska nie stała się w najbliższych miesiącach i latach jedną ze stron walczących w rozpalanym właśnie konflikcie. W każdym razie – aby nie szła na III wojnę światową w pierwszym szeregu”.
Braun jest sceptyczny wobec instalowania amerykańskich baz wojskowych w Polsce. Jak pisze – „Równie stanowczo należy się przeciwstawiać wszelkim planom wprowadzania do Polski wojsk innych państw. Co innego bowiem ze wszech miar pożądane wzmacnianie potencjału i poziomu wyszkolenia Wojska Polskiego – choćby za amerykańskie pieniądze, a co innego tworzenie w Polsce eksterytorialnych stref – zwanych dla niepoznaki np. „bazami sprzętowymi” – gdzie nie będzie już w praktyce sięgać polska jurysdykcja. W obliczu wielce prawdopodobnej destabilizacji wewnętrznej, takie bazy łatwo okazać się mogą ośrodkami krystalizacji obcej suwerenności na naszym terytorium”.
Braun generalnie ostrzega przed orientowaniem naszej strategii bezpieczeństwa na zachodnich sojuszników. Pisząc o „resecie” przypomina, że Amerykanie potrafią porozumiewać się z Rosją gdy uznają to za korzystne dla swojego państwa.
pch24.pl/kresy.pl






























