Amerykański minister obrony Ashton Carter przyznał, że do zwyciężenia ISIS potrzeba użycia wojsk naziemnych.
Według ministra obrony USA użycie sił lądowych musi być częścią strategii koalicji przewodzonej przez USA. Szef Pentagonu w rozmowie z CNBC przyznał także, że trzeba zwiększyć nacisk na terrorystów, szczególnie poprzez uderzenia na strategiczne miasta znajdujące się pod kontrolą ISIS – Rakkę i Mosul.
CNBC/KRESY.PL





























