Zwierzę warte ponad 12 mln dolarów miało zostać uśpione w listopadzie, po tym, jak rzekomo przyłapano je z innym ogierem.
Koń Al-Hadiye (Podarunke) był własnością saudyjskiego księcia, Alwaleeda bin Talala. Rzekomo dwukrotnie został przyłapany przez jego stajennych, podczas współżycia z innym ogierem. Po tym, gdy zostało to zgłoszone władzom, koń został natychmiast odizolowany. W rezultacie Komitet ds. Krzewienia Cnót i Zapobiegania Występkom zadecydował o uśpieniu zwierzęcia. Dokument w tej sprawie podpisano przed kamerami.
Szereg organizacji obrońców praw zwierząt oraz homoseksualistów skrytykowało decyzję komitetu. Zdaniem jednej z nich, amerykańskiej PETA, każdego roku w Arabii Saudyjskiej zabijanych jest od 25 do 30 tys. zwierząt podejrzewany o homoseksualizm, zarówno psy i koty, jak i konie czy wielbłądy.
worldnewsdailyreport.com / equista.pl / Kresy.pl





























