„Dziś nasza pierwsza strona ma wygląd szczególny. To protest przeciwko antyunijnym zapędom władzy, co symbolizuje usunięcie flag Unii Europejskiej z kancelarii premiera, a w Belwederze relegowanie ich do… szatni” – czytamy na łamach „Gazety Wyborczej”. Dziennik podkreśla nawet, że unijna flaga to symbol chrześcijański.
„Dziś flaga UE jest symbolem najważniejszego projektu w historii naszego kontynentu. Przyspiesza on rozwój Polski i zakotwicza nas w świecie Zachodu” – czytamy na pierwszej stronie „Wyborczej”. Dziennikarze „GW” próbują nawet bronić unijnej flagi jako symbolu chrześcijańskiego. Podkreślają, że w zamyśle jest to sztandar Maryi a liczba gwiazd nawiązuje do liczby apostołów Chrystusa.
Paweł Wroński pisze na łamach „Gazety Wyborczej”, że „PiS traktuje UE ja skarbonkę, z której wypłacane są nam swoiste odszkodowania za historyczne krzywdy”. Dodaje, że to, „co zrobiła we wtorek premier Szydło, może być symbolicznym gestem. Ale równie dobrze może być to symboliczny początek antyeuropejskiego kursu rządu”.






























