Samoloty wojskowe koalicji skupionej wokół Arabii Saudyjskiej uniemożliwiły start rosyjskiego samolotu transportowego z lotniska w Sanie stolicy Jemenu.
Jak poinformował dyrektor lotniska w Sanie Khalid Saif rosyjski tranportowiec przyleciał bezpośrednio z Moskwy przywożąc 20 ton darów w ramach pomocy humanitarnej oraz ekipę dyplomatów. Saudyjczycy zagrozili wczoraj szykującym się do startu Rosjanom tak, że samolot pozostał w Sanie. Jest to odwet za to, że transportowiec ten nie poddał się ich kontroli, jaką Saudyjczycy i ich koalicjanci prowadzą w sąsiednim Dżibuti. Koalicja bombardująca od marca Jemen w ramach walki z kontrolującym ten kraj szyickim ruchem Huthi obwieściła wprowadzenie zakazu na ruch tranportowy do i z Jemenu innego niż odbywającego się pod jej kontrolą. Cytowane przez telewizję al-Masirah źródło w rosyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych stwierdziło, że blokowanie odlotu rosyjskiej maszyny jest “nie do usprawiedliwienia”.
middleeastmonitor.com/kresy.pl





























