Amerykański sekretarz obrony Ashton Carter przewiduje, że wkrótce Rosjanie zaczną ponosić straty w Syrii, w związku z jej gwałtowną intensyfikacją działań militarnych w tym kraju.
Zdaniem Cartera, rozpoczęta przez wojska rządowe ofensywa, wspierana przez Rosjan, “będzie miała konsekwencje dla samej Rosji, która słusznie obawia się ataków”.
„W najbliższych dniach, Rosjanie zaczną ponosić straty”– powiedział Carter. Jego zdaniem Moskwa poprzez swoje ryzykowne i bezmyślne działania wojskowe ryzykuje starciami z lotnictwem USA i innych krajów atakujących pozycje dżihadystów z Państwa Islamskiego.
“Odpalili pociski manewrujące ze statku na Morzu Kaspijskim bez ostrzeżenia, zbliżyli się na zaledwie kilka mil od jednego z naszych dronów”– powiedział Carter. Dodał, że wbrew deklaracjom Rosjanie w zdecydowanej większości atakują siły „umiarkowanej opozycji” wspieranej przez Zachód, a nie ISIS. „Powiedzieli, że będą z nim walczyć, ale to nie zgadza się z ich celami”– stwierdził sekretarz obrony USA.
News.yahoo.com / Kresy.pl




























