Europa pogrążyła się w całkowitym upadku intelektualnym i moralnym – uważa przewodniczący węgierskiego Zgromadzenia Narodowego, László Kövér.
Kövér uważa, że przywódcy polityczni krajów tzw. starej Unii są niezdolni do podjęcia decyzji, czy „inwazja nielegalnych migrantów” jest okazją dla zmniejszenia braku siły roboczej, czy zagrożeniem dla bezpieczeństwa, które powinno się minimalizować lub mu zapobiegać.
Skrytykował również decyzję kanclerz Merkel o „otwarciu bram” i zapraszaniu Syryjczyków. Jego zdaniem nie była to manifestacja politycznej słabości czy subiektywnych błąd, lecz oznaka zmieszania niemieckich elit politycznych.
„Tym co jeszcze bardziej pogarsza sprawę jest to, że państwa członkowskie UE i sama Unia, jeśli jakaś jeszcze w ogóle istnieje, popadła w swój najgłębszy jak dotąd kryzys tożsamości”– powiedział Kövér. Dodał jednak, że ocena fala migracyjna, która jego zdaniem nadal jest w swojej początkowej fazie, stworzy szansę dla poruszania pewnych kwestii tożsamościowych i rozważenia ich w ramach Unii.
„Niszczenie własnej ojczyzny lub siebie samego jest kwestią decyzji, jednak powinno się mieć możliwość, żeby nie brać w tym udziału. Nie chcielibyśmy popełniać samobójstwa w żadnej formie, a szczególnie w takiej. Powinno się nam pozwolić utrzymać naszą kulturę i mieszaninę etniczną”– powiedział Kövér.
Dailynewshungary.com / Kresy.pl




























