Zdaniem lidera partii KORWiN Unia Europejska w ciągu najbliższych lat rozpadnie się, a Polska znajdzie się pomiędzy dwoma państwami, które mają względem niej pretensje terytorialne.

Janusz Korwin-Mikkego pozytywnie ocenił wybór Estonii za cel pierwszej wizyty zagranicznej prezydenta Andrzeja Dudy. „Wybór “neutralnego kraju” był rozsądny, gdyby odwiedził Niemcy, Rosję, czy Amerykę, to kogoś by obraził”– powiedział. Dodał jednak, że z punktu widzenia wojskowego “rola Estonii jest żadna, a jej siły są niewielkie”.Jego zdaniem “Polska musi się szykować i zbroić”.

„Unia Europejska się rozpada, stanie się to w ciągu kilku najbliższych lat. A my będziemy między Niemcami a Ukrainą. Oba te państwa mają do nas pretensje terytorialne. Możemy znaleźć się w takiej sytuacji, że będziemy mieli wrogie Niemcy i wrogą Ukrainę po obu stronach”– powiedział Korwin-Mikke. Uważa, że należy „zadbać o siły zbrojne i obronę terytorialną”.

Interia.pl / Kresy.pl

forma płatności