Rozdział Kościoła od państwa, reforma emerytalna i podniesienie płacy minimalnej – to trzy główne postulaty Zjednoczonej Lewicy.

Rzecznik SLD Dariusz Joński wystąpił w telewizji publicznej.

Minimum programowe to trzy filary. Po pierwsze walka o podniesienie płacy minimalnej – co najmniej 15 zł za godzinę pracy. Dwa: reforma emerytalna – absolutnie nasz flagowy projekt. To myśmy zbierali z OPZZ cztery lata temu 500 tys. podpisów, żeby nie wydłużać wieku emerytalnego oraz polityka prorodzinna – nie ma w Polsce żadnej strategii. I trzeci filar – rozdział Kościoła od państwa. Zamiast katechetów dentysta w szkołach. 90 proc. dzieci ma dzisiaj próchnicę– wyliczał rzecznik.

Szczególnie emocjonalnie rzecznik lewicy mówił o “rozdziale Kościoła od państwa”.

3 mld zł idzie dziś dotacji na Kościół. Czy ktoś na głowę upadł? My nie mamy naprawdę na co wydawać?– pytał wzburzony rzecznik. – 130 mln zł na Fundusz kościelny. 2 mld wydawane są na katechetów, a my nie mamy lekarzy, dentystów, likwidowane są stołówki i biblioteki w szkołach. Na to nie ma naszej zgody– podkreślił. – Chcemy nowoczesnego, świeckiego państwa i dlatego jest potrzebna lewica, lewica wiarygodna, która zatrzyma Jarosława i Antoniego i mam nadzieję, że nam się to uda– przekonywał polityk SLD.

Zdaniem politologów Zjednoczona Lewica ma minimalne szanse na przekroczenie 8-porcentowego progu wyborczego dla koalicji partyjnych.

Wielki proces jednoczenia się lewicy jest tak naprawdę koalicją Janusza Palikota i Leszka Millera. Jeżeli wyborcy uświadomią sobie, że dwaj skompromitowani politycy próbują budować sobie w ten sposób szalupę ratunkową, trudno sądzić, by Zjednoczona Lewica dostała się do Sejmu– powiedział prof. Kazimierz Kik.

tvp.info/KRESY.PL

forma płatności