Jak poinformował dziś wieczorem szef ukraińskiego MSW Arsen Awakow, oddział specjalny Tornado oficjalnie podporządkował się oficjalnemu dowództwu. Wcześniej jego członkowie zamknęli się w swojej bazie i zaminowali teren, zapowiadając opór w razie próby zatrzymania.

W nocy specjalna grupa, w skład której wchodzili dwaj wiceministwie – generałowie Jarowym i Rudenko, przybyli na miejsce do pracy w związku z napiętą sytuacją.

Zdaniem Awakowa konflikt został zażegnany, a jego powodem miały zostać sztucznie stworzone przez “nieprofesjonalne i niewłaściwe działania podkomendnych”. Zapowiedział również akcję “oczyszczania” specjalnych oddziałów milicji z “brudnych” członków. Dodał również, że aktualny dowódca “Tornado”, Nikołaj Cukur zapewnił go, że oddział w pełni podporządkowuje się rozkazom MSW. Z kolei sprawę Rusłana Oniszczenko i sześciu innych aresztowanych członków oddziału ma rozstrzygnąć sąd.

Oniszczenko i jego byli podkomendni są oskarżani m.in. o bezprawne więzienie i porywanie mieszkańców Donbasu, a także morderstwa, gwałty i stosowanie tortur. Członkowie Tornada mieli również terroryzować okoliczną ludność w celu wymuszania haraczu, a także czerpać korzyści z nielegalnego handlu z separatystami i przemytu. Ci zaś twierdzili, że to właśnie ich dowódca miał podejmować próby przeciwdziałania takim praktykom, a jego zatrzymanie ma podtekst polityczny.

W odpowiedzi na aresztowanie dowódcy i kolegów, członkowie oddziału Tornado zabarykadowali się w bazie w Siewierodoniecku. Zaminowali teren przygotowując się do szturmu. W razie próby ich rozbrojenia grozili otwarciem ognia. Częściowo ją spełnili, ostrzeliwując drona rozpoznawczego ukraińskiej armii. Zaapelowali także o wsparcie oddziały Prawego Sektora. Jeden z ukraiński generał stwierdził, że jeśli Tornado użyje broni, to oddział zostanie zniszczony.

Zastępca prokuratora generalnego Ukrainy Anatolij Matios informował, że na terenie bazy miało znajdować się około 170 ludzi, w tym około 100 członków oddziału Tornado, dysponujących ciężką bronią.

Szef obwodowej administracji w Ługańsku Hiennadij Moskal zażądał od ukraińskiego MSW natychmiastowego rozbrojenia oddziału. W odpowiedzi Arsen Awakow wydał rozkaz jego rozformowania batalionu i wydalenia jego członków ze służby w milicji.

Unian.info / ukrinform.ua / Kresy.pl

forma płatności