Powinniśmy się starać zrozumieć Ukraińców. Ale nie musimy się z nimi we wszystkim zgadzać. Nie musimy podzielać ich oceny historii. Historia nie jest czymś, co da się uzgodnić – mówi w wywiadzie dla “Gazety Prawnej” prezydent Bronisław Komorowski.

Prezydent zaznaczył w wywiadzie, że Polska stara się przełamać podziały wynikające z odmiennych ocen historii w Polsce i na Ukrainie:

Sukcesem ćwierćwiecza wolności jest szukanie tego, co nas łączy z sąsiadami. Ukraina jest w tym układzie szczególna. Jej proces wewnętrznej integracji nie jest dla nas obojętny. Powinniśmy rozumieć procesy narodotwórcze. Ale nie musimy zgadzać się ze wszystkimi ocenami, które w tym procesie się pojawiają. Jasno deklarujemy, gdzie mamy odrębny punkt widzenia. Takim punktem jest Wołyń. Wiele nas dzieli. Staramy się te podziały przełamać. W imię lepszej przyszłości– powiedział Bronisław Komorowski.

Prezydent skomentował też zapisy przyjętej niedawno na Ukrainie ustawy, które uniemożliwiają publiczną krytykę OUN-UPA:

Zamknięcie dialogu polsko-ukraińskiego w kwestiach trudnych – np. zbrodni wołyńskiej – jest niepożądane z punktu widzenia pojednania. Można się jednać w prawdzie, w sytuacji swobodnej wymiany poglądów– mówił Komorowski.

gazetaprawna.pl / Kresy.pl

forma płatności