Parada Zwycięstwa 9 maja kiedy to Rosjanie będą świętować 70-lecie zakończenia wojny, będzie musiała obyć się bez obecność prezydent Rzeczpospolitej. Wyjazdu odmówił także Donald Tusk.
Jak powiedział Bronisław Komorowski: “Nie ma takiej możliwości, aby w komplikującej się sytuacji prezydent Polski uczestniczył w świętowaniu [w Moskwie]”.
Dużo ostrzejszych sformułowań użył Donald Tusk. Przewodniczący Rady Europejskiej potwierdził, że otrzymał zaproszenie do Moskwy na paradę 9 maja, ale jak stwierdził “Obecność na wojskowej paradzie razem z agresorem i osobą, która używa broni wobec ludności wschodniej Ukrainy, byłby dla mnie, łagodnie rzecz ujmując, dwuznacznym”.
tvrain.ru/kresy.pl





























