Według ukraińskiego dowództwa w Mariupolu od rana trwał atak separatystów na pozycje oddziałów rządowych w rejonie wsi Szyrokino.
Atak z użyciem moździerzy i broni ręcznej miał się rozpocząć około 9:30 czasu lokalnego. Wcześniej, około 7 rano, pozycje ukraińskie miały zostać ostrzelane z broni ręcznej. Pojawiły się również informacje o działaniach co najmniej jednego snajpera. Walki miały mieć miejsce jeszcze około południa. Ukraińcy informują, że zdołali utrzymać swoje pozycje.
W samym Mariupolu, według informacji mieszkańców, przez kilka godzin słychać było odgłosy artylerii.
Separatyści oficjalnie nie potwierdzają tych informacji. Powołują się jednak na wypowiedź „dowódcy zwiadu” pułku „Azow” o pseudonimie „Bosman”, według którego w przypadku ataku separatystów na Mariupol obrona miasta będzie utrudniona z uwagi na braki w zaopatrzeniu, w tym paliwa i amunicji.
censor.net.ua / unian.info / rusvesna.su / Kresy.pl





























