W ramach wsparcia dla Donieckiej Republiki Ludowej przybyli dobrze wyposażeni ochotnicy, za aprobatą władz Czeczenii.

Około trzystuosoby oddział ma składać się z samych weteranów z minimalnym doświadczeniem 10 lat służby, z których 70 procent miało zdobywać swoje doświadczenia bojowe w Specnazie – według słów ich dowódcy. Wielu komentatorów podejrzewa, że przybycie tego oddziału to odpowiedż na pogróżki pod adresem Ramzana Kadyrowa jakie wygłosił niedwano wicekomendant pułku “Azow” Igor Mosijczuk.

rusvesna.su/kresy.pl

forma płatności