Jako dowód na swoje tezy rosyjski “Pierwyj Kanał” demonstrował zdjęcia wykonane według jego dziennikarzy przez satelitę, akurat w chwili zestrzelenia malezyjskiego samolotu pasażerskiego nad Donbasem.
Zdjęcia mają pochodzić z zagranicznego satelity. Jak twierdzi Michaił Leontiew w programie “Odnako” wyemitowanym dziś przez Pierwyj Kanał, redakcja otrzymała je od Rosyjskiego Związku Inżynierów, który z kolei pozyskał je 12 listopada od osoby określonej jako George Bilt, który przedstawiał się jako absolwent prestiżowej amerykańskiej uczelni technicznej MIT i ekspert lotnictwa z dwudziestoletnim doświadczeniem.
Według opinii biegłych Związku zdjęcia zostały wykonane przez nierosyjskiego satelitę szpiegowskiego. Mają one ilustrować jak malezyjski Boeing 777 jest atakowny przez samolot myśliwski, który najpierw ostrzelał samolot pasażerski z działka pokładowego a następnie posłał w jego kierunku dwie rakiety powietrze-powietrze.
Według szefa Rosyjskeigo Związku Inżynierów Iwana Andrijewskiego zdjęcia nie mają śladu fabrykacji. Podejrzewa on, że zdjęcia wykonał satelita amerykański bądź brytyjski. Autentyczność zdjęć zakwestionował natomiast Siergiej Mielniczenko z Agencji Analityczno-Konsultacyjnej “Bezpieczeństwo Lotów”. W wywiadzie dla “Moskiewskiego Komsomolca” zauważył on, że widniejący na zdjęciu czas jego wykonania, nie zgadza się z czasem zestrzelenie pasażerskiego Boeinga. Andijewski odpowiedział dziennikarzom, że być może, zegar satlity był źle ustawiony.

tvrain.ru/kresy.pl






























