Nowe ugrupowanie ma reprezentować w intencji jego założycieli interesy trzech zachodnich obwodów galicyjskich na Ukrainie – lwowskiego, tarnopolskiego, iwano-frankiwskiego (stanisławowskiego).
Szeregi partii zasilili ludzie związani z merem Lwowa Andrijem Sadowym. Są to intelektualiści, wśród których znajdują się m.in. Orest Drul (pracował w Instytucie Rozwoju Miasta) i Bohdan Pankewycz (działacz społeczny, konsul honorowy Królestwa Niderlandów).
Do Ukraińskiej Partii Galicyjskiej wstąpił również kierownik Zachodnioukraińskiego Centrów Zasobów Wasyl Polujko oraz dyrektor Iwano-Frankiwskiego Funduszu imienia Króla Jurija Wiktor Kimakowycz.
Szefem Rady Politycznej partii został kulturoznawca, jeden z założycieli Towarzystwa Języka Ukraińskiego im. Tarasa Szewczenki Igor Melnyk.
Założyciele partii odrzucają pojawiające się oskarżenia o separatyzm. Twierdzą oni, że ich zamiarem jest jedynie rozwijanie Galicji i nie ma mowy o żadnym oddzieleniu się od Ukrainy.
dialog.ua/Kresy.pl




























