Oleh Soskin, dyrektor Instytutu Transformacji Społeczeństwa uważa, że dysproporcja sił między Ukrainą a Rosją jest za mała, by Rosjanie byli w stanie pokonać Ukrainę.
Ponadto, Soskin uważa, że Putin zwolnił oficerów, którzy nie chcieli wojny z Ukrainą. “Ale Putina to nie interesuje. Kontynuuje on koncentrowanie sił na granicy rosyjsko-ukraińskiej. I niezbędne z jego punktu widzenia jest usunięcie tych, którzy mają wątpliwości w tej kestii. Zamienił ich na tych, którzy będą bez wahania wykonywać jego wskazówki. Jemu potrzebne są tylko roboty” – twierdzi politolog.
Soskin uważa, że w Rosji jest dużo etnosów innych niż rosyjski, które nie będą chciały walczyć. Liczbę mężczyzn wśród samych Rosjan od 18 do 49 roku życia szacuje na 23,5 mln, a na Ukrainie – 10,5 mln. Jednocześnie wg niego Rosjanie potrzebowaliby przewagi liczebnej 4:1, tymczasem posiadają przewagę w stosunku liczebnym 2:1, co wyklucza zwycięstwo nad Ukrainą w ewentualnej wojnie, jak twierdzi ukraiński politolog.
tsn.ua/Kresy.pl






























