Aleksandr Borodaj wykpił także koryfeusza eurazjatyzmu Aleksandra Dugina.

“W interesie DNR [Donieckiej Republiki Ludowej] jest jednolite stanowisko wszystkich sił politycznych w Rosji. I w procesie konsultacji prowadzonych w Moskwie zobaczyliśmy dążenie polityków i urzędników najwyższego szczebla aby okazać maksymalne wsparcie mieszkańcom obwodów ługańskiego i donieckiego oraz ich prawomocnemu dążeniu do stworzenia własnego, demokratycznego państwa, znajdującego się w przyjaznych realcjach z Rosją” – powiedział w wywiadzie dla “Aktualnyje Komentarii” Aleksandr Borodaj – premier Donieckiej Republiki Ludowej.

Borodaj z przekąsem wypowiadał się o ideologu i liderze ruchu eurazjatyckiego Aleksandrze Duginie – “Chciałbym zaproponować panu Duginowi aby pomógł Donieckowi i Ługańskowi jakimiś konkretnymi działaniami. Na wiecach krzyczeć – robić nie ma komu. Jak na razie żadnej materialnej pomocy od eurazjatów nasza republika nie dostała […] W Rosji jest tysiące przyzwoitych i hojnych ludzi, którzy w przeciwieństwie do politologa Dugina nie piszą gniewnej agitacji w internecie, lecz bez jakiejkolwiek ideologii i PR zbierają w całym kraju pomoc humanitarną i ryzykując życiem dostarczają ją do dzieci i starców w oblężonym przez banderowskie grupy Słowiańsku. Dziękujemy im.”

Przy okazji Borodaj poinformował, że nie posiada żadnych kont na portalach społecznościowych zaś te które funkcjonują są fałszywe.

continentalist.ru/kresy.pl

forma płatności