Zdaniem ministra finansów Litwy, Rimantasa Šadžiusa, wileńskie władze mają trudności z planowaniem dochodów i wydatków miasta Wilna. R. Šadžius przyznaje, że sytuacja dotycząca stołecznego budżetu już się zmienia, jednak planowanie wileńskiego budżetu powinno być, jego zdaniem, dziełem partii politycznych, których przedstawiciele zasiadają w Radzie Miasta Wilna.
“Zgadzam się, że w Wilnie jest sporo poważnych problemów, zwłaszcza podczas planowania wileńskiego budżetu. Aktualna Rada Miasta Wilna już poczyniła niemało kroków w celu optymalizacji wydatków, jednak tych kroków jest zbyt mało” – powiedział we wtorek w litewskim sejmie minister R. Šadžius.
W celu zmniejszenia zadłużenia miasta Wilna, które wynosi około 1 mld lt, proponuje się zwiększenie do 48 procent tej części wpływów z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych, która jest wypłacana na rzecz miasta Wilna. Zdaniem ministra R. Šadžiusa, dzięki takiej decyzji Wilno otrzymałoby 101 mln lt dodatkowych wpływów do budżetu miasta i mogłoby przeznaczyć te środki na spłatę zadłużenia.
Przypomnijmy, że w lipcu bieżącego roku premier Litwy A. Butkevičius stwierdził, że gdyby nie finansowe wsparcie litewskiego rządu, to już we wrześniu tego roku Wilno by zbankrutowało.






























