– Rodzi się pytanie, czy Polska może być dla Rosji nawet jeśli nie równorzędnym partnerem, to przynajmniej traktowanym przez nią jako niepodległy podmiot (a nie przedmiot polityki). I tu niestety Imperium Rosyjskie daje dość jasną odpowiedź. Polska może przestać być przeszkodą, jeśli stanie się polem dominacji Rosji – mówi w rozmowie z tygodnikiem “Do Rzeczy” prof. Andrzej Nowak. Znany historyk mówi wprost: “Rosja to najgroźniejszy kraj na świecie”.

Historyk podkreśla, że dziś Kreml traktuje nasz kraj jako przeszkodę. – Najprostszym odzwierciedleniem sposobu myślenia Moskwy o Polsce jest cena gazu, jaką płacimy Rosji. To jest cena najwyższa w Europie – mówi w rozmowie z “Do Rzeczy”.
Według prof. Nowaka, Polska spełnia dziś oczekiwania Moskwy “nawet w 70, 80 czy 90 proc.”. Przywołuje także zachowanie Rosjan po katastrofie smoleńskiej. – Ostentacyjnie podkreślają kolejnymi “wrzutkami”, że to nie była zwyczajna katastrofa – mówi. Opowiada także, w jaki sposób – wedle jego informacji – potraktowano zwłoki zmarłej w Smoleńsku Anny Walentynowicz.
– Symbol “Solidarności” został zbeszczeczony w sposób trudny do wyobrażenia. Jakiś rosyjski funkcjonariusz, nie wiemy który, zmiażdżył głowę Anny Walentynowicz – po katastrofie czaszka była w nienaruszonym stanie – a potem ktoś ją gniótł, włożył do niej szmaty.
Więcej w najnowszym numerze tygodnika “Do Rzeczy”.
Onet.pl/KRESY.PL
forma płatności