Aż na 80 fotelach samolotu Tu-154 znaleziono ślady materiałów wybuchowych – dowiedział się portal Niezalezna.pl. To jeszcze bardziej uprawdopodabnia tezę o zamachu w Smoleńsku.
Z publikowanych dziś ustaleń “Rzeczpospolitej” wynika, że ślady trotylu znaleźli na wraku Tu-154 polscy biegli, którzy przebywali przez miesiąc w Smoleńsku i wrócili stamtąd dwa tygodnie temu.
Te ustalenia są tożsame z badaniami naukowców, którzy wyniki swoich prac przedstawili tydzień temu na konferencji poświęconej katastrofie smoleńskiej.
Informację o tym, że prokuratura od kilkunastu dni zna wyniki ekspertyz, “Rzeczpospolita” potwierdziła w rozmowie z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem.





























